Jeden atak, dużo "skarbów". Ukraina trafiła An-72, drony Orion i radar P-37
Siły Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy wspólnie z wywiadem wojskowym przeprowadziły nocne uderzenie na lotnisko Kirowskie na okupowanym Krymie, które pełniło rolę bazy operacyjnej dla rosyjskich dronów rozpoznawczo-uderzeniowych Orion.

Według ukraińskich informacji w wyniku ataku zniszczono bazę dronów, co najmniej cztery bezzałogowce Orion, mobilny radar P-37 oraz samolot patrolowy An-72P. Uderzenie przeprowadzono przy użyciu ukraińskich dronów szturmowych FP-2 wyposażonych w głowice bojowe o masie 60-100 kg.
Orion to jeden z najważniejszych rosyjskich dronów
Orion należy do najważniejszych rosyjskich bezzałogowych systemów rozpoznawczo-uderzeniowych. Maszyna może pozostawać w powietrzu nawet 24 godziny, operować w promieniu 250-300 km i przenosić do 250 kg uzbrojenia, w tym bomby i pociski kierowane.
Zniszczenie kilku takich maszyn jednocześnie to nie tylko strata finansowa, ale przede wszystkim operacyjna. Drony Orion są wykorzystywane do rozpoznania, naprowadzania ognia artylerii oraz do precyzyjnych uderzeń, a ich liczebność w rosyjskiej nie jest duża, dlatego każda utrata ogranicza zdolność Rosji do prowadzenia stałego rozpoznania i ataków.
Zniszczony An-72P i radar P-37
Wśród zniszczonych celów znalazł się także samolot An-72P, czyli specjalistyczna maszyna patrolowa wywodząca się z transportowego An-72. Samolot był wykorzystywany m.in. do patrolowania obszarów morskich, zadań logistycznych oraz operacji związanych ze zwalczaniem ukraińskich dronów morskich na Morzu Czarnym.
Kolejnym ważnym celem był radar P-37, to mobilny radar obserwacji przestrzeni powietrznej dalekiego zasięgu. Jego zniszczenie oznacza ograniczenie możliwości wykrywania celów powietrznych i może tworzyć luki w rosyjskim systemie obrony przeciwlotniczej na Krymie.
A biorąc pod uwagę wszystkie straty, atak ten jest jednym z poważniejszych ciosów w rosyjskie zdolności rozpoznawcze i operacyjne w ostatnich miesiącach, bo lotniska na Krymie są kluczowe dla operacji dronowych, lotów rozpoznawczych, wsparcia wojsk na południu Ukrainy czy działań na Morzu Czarnym.









