Kałasznikow ujawnia RUS-PE. Skopiował sobie izraelskie Hero-90?
Koncern Kałasznikow zaprezentował nowy przenośny system amunicji krążącej RUS-PE, który z miejsca wzbudził duże zainteresowanie analityków wojskowych. Bo już na pierwszy rzut oka konstrukcja przypomina izraelski system Hero-90 firmy UVision - nie wiadomo, czy system powstał na licencji, czy może jest kolejną rosyjską próbę odwzorowania cudzej technologii.

Koncern Kałasznikow dopiero co dostarczył do jednej z rosyjskich jednostek wojskowych partię nowo opracowanych elektrycznych motocykli i skuterów (chociaż biorąc pod uwagę fakt prowadzenia ich na stojąco, to raczej hulajnogi) z przyczepami towarowymi, przeznaczonych do użytku w strefie działań bojowych, a już przychodzi z kolejnymi nowościami.
Rosja kopiuje pomysł Izraela
Na chwilę przed World Defense Show w Rijadzie, które odbędzie się w dniach 8-12 lutego, zaprezentował przenośny system amunicji krążącej RUS-PE, który już na pierwszy rzut oka wygląda jak izraelskie Hero-90. Wczesne zdjęcia i opisy techniczne opublikowane przez Kałasznikowa pokazują, że rosyjska konstrukcja odtwarza jego układ, metodę startu, koncept misji oraz kluczowe parametry operacyjne.
A mowa choćby o pneumatycznym odpalaniu z tuby transportowo-startowej, aerodynamicznym układzie w kształcie "X", integracji ładunku bojowego z pokładową elektroniką i głowicą śledzącą oraz trybach pracy obejmujących autonomię, półautonomię i sterowanie manualne.
Producent deklaruje, że RUS-PE posiada dwukanałowy, żyroskopowo-stabilizowany seeker optyczny z możliwością wykrywania i śledzenia celów ruchomych i stałych oraz wsparciem automatycznego rozpoznawania celów przez algorytmy sztucznej inteligencji, a podawany czas lotu sięga do 30 minut przy prędkości przelotowej rzędu 140 km/h.
Z punktu widzenia zastosowań operacyjnych system ma pełnić rolę taktycznej przenośnej broni precyzyjnej dla oddziałów lądowych - oferuje szybkie wykrycie, śledzenie i trafienie pojedynczych lub skupionych celów o krótkim i średnim zasięgu, bez angażowania kosztownych platform lotniczych.
Odpalanie z tuby umożliwia dyskretne i relatywnie szybkie rozmieszczenie systemu na polu walki, a tryb półautonomiczny z możliwością ręcznej korekty integrację z lokalnym systemem dowodzenia i kontrolą pola walki na szczeblu taktycznym. Opis ten odpowiada roli operacyjnej Hero-90, zaprojektowanego do precyzyjnych uderzeń na poziomie piechoty.
Licencja czy kopia?
Czy to oznacza, że Moskwa podpisała umowę z izraelskim producentem tego systemu i będzie produkować RUS-PE lokalnie na licencji, dokładnie jak w przypadku Shahedów/Gierań? UVision nie odniósł się publicznie do prezentacji rosyjskiego systemu, Kałasznikow i rosyjscy urzędnicy też tego nie skomentowali, ale trudno przewidzieć, co przyniosą targi.
Z drugiej strony kopiowanie zagranicznych rozwiązań bez wiedzy i zgody ich pomysłodawców też nie jest Rosji obce, więc być może chodzi jedynie o "inspirację", która nie daje jednak pewności skuteczności (wystarczy tylko spojrzeć na ukraińskie "kaptury" przeciwdronowe, o których dopiero co pisaliśmy).










