Wypadek myśliwca na Węgrzech. Pilot w szpitalu
- Z nieznanych jeszcze przyczyn myśliwiec Gripen należący do Węgierskich Sił Zbrojnych rozbił się kilka minut temu w pobliżu Szolnok. Pilot katapultował się pomyślnie. Trwa dochodzenie, a minister obrony jest w drodze na miejsce zdarzenia - napisał premier Péter Magyar na swoim profilu na Facebooku.
Węgierski minister obrony narodowej Romulusz Ruszin-Szendi poinformował, że pilot został przewieziony karetką do szpitala i że w wypadku nikt inny nie odniósł obrażeń. Do sieci trafiło nagranie, pokazujące chmurę czarnego dymu po wypadku w bazie w pobliżu Szolnok.
Węgierskie Gripeny latają od 20 lat
Węgry eksploatują myśliwce Gripen od 2006 roku, gdy dostarczono pierwsze egzemplarze ze Szwecji w ramach leasingu. Ich flota bazuje w Kecskemét. W lutym 2024 roku ówczesny premier Viktor Orbán i premier Szwecji Ulf Kristersson ogłosili w Budapeszcie zakup czterech dodatkowych maszyn, podnosząc łączną liczbę węgierskich Gripenów do 18 sztuk. W tym roku wszystkie Gripeny, jakie znajdują się na Węgrzech, kończą okres leasingowania i wszystkie samoloty staną się pełnoprawną własnością państwa.
Wykorzystywane przez Węgrów myśliwce JAS-39C/D Gripen od wielu lat, są intensywnie eksploatowane w celu zabezpieczenia własnej przestrzeni powietrznej, a także wsparcia sojuszników z NATO m.in. w ramach misji Baltic Air Policing. Warto dodać, że dzisiejszy wypadek to nie pierwsza strata węgierskiego lotnictwa wojskowego. 19 maja 2015 roku jeden węgierski Gripen rozbił się na lotnisku bazy lotniczej w czeskim Čáslav.










