Pięć F-35 leci do Polski. Skompletują całą eskadrę
28 maja do 32. Bazy Lotnicwa Taktycznego w Łasku przyleciały trzy pierwsze myśliwce F-35 polskich sił powietrznych. 12 czerwca odbyło się oficjalnie przyjęcie nowych maszyn do naszych sił zbrojnych. Teraz pięć kolejnych zmierza do Polski.
- To wsparcie nie tylko zdolności Sił Powietrznych, ale całego systemu bezpieczeństwa, który tworzymy z naszymi sojusznikami - podsumował minister Kosiniak-Kamysz.
Przylot pięciu F-35 do bazy w Łasku będzie oznaczało skomplementowanie maszyn odpowiadającej stanu połowy eskadry. W tym roku w Polsce ma być łącznie 14 myśliwców F-35 i wszystkie trafią do bazy w Łasku. Przylatują z amerykańskiej bazy Ebbing Air National Guard w Arkansas, gdzie trafiają F-35 wyprodukowane w zakładach Lockheed Martin w Forth Worth w Teksasie i gdzie na ten moment szkolą się polscy piloci i technicy.
Polskie F-35 gotowe do obrony nieba w następnym roku
Polska zakupiła 32 myśliwce F-35 wraz z pakietem szkoleniowym i zapasem silników 31 stycznia 2020 roku. Kosztowało nas to 4,6 mld dolarów netto. W polskich siłach powietrznych F-35 oznaczony został jako "Husarz".
Polskie F-35 obok 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku wejdą też na wyposażenie 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. W każdej z baz znajdzie się po jednej eskadrze tych nowoczesnych myśliwców.
Dostawy wszystkich F-35 do Polski mają zostać zrealizowane do końca 2029 roku. Samoloty te w polskich siłach zbrojnych mają osiągnąć gotowość operacyjną już w następnym roku, o czym mówił w Interii GeekWeek dowódca 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego gen. bryg. pil. Norbert Chojnacki.










