Kraj NATO obawia się inwazji Rosji, ale nie dostanie z USA broni na czas
Niepewność co do terminowości dostaw broni z USA skłania Litwę, Łotwę i Estonię do przyspieszenia rozwoju własnych zdolności obronnych oraz zacieśnienia współpracy z europejskimi i ukraińskimi producentami zbrojeniowymi, co ma pozwolić im lepiej przygotować się na potencjalne zagrożenie ze strony Rosji.

W skrócie
- Litwa otrzymała od Stanów Zjednoczonych informację o możliwych opóźnieniach w dostawach amunicji i systemów uzbrojenia z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie.
- Opóźnienia dotyczą głównie amunicji oraz pocisków AMRAAM, Javelin i, w przypadku Estonii, amunicji do HIMARS, co może wpłynąć na gotowość obronną krajów bałtyckich.
- Litewskie ministerstwo podkreśliło rozbudowę własnych zdolności obronnych i zapowiedziało przyspieszenie europejskiej produkcji, z możliwą pomocą ukraińskich firm zbrojeniowych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Minister obrony Litwy Robertas Kaunas potwierdził, że jego kraj otrzymał od Stanów Zjednoczonych pilną informacje o możliwych opóźnieniach w dostawach amunicji oraz niektórych systemów uzbrojenia zakupionych w USA. Przyczyną są trwające działania wojenne na Bliskim Wschodzie (konflikt z Iranem), które znacząco obciążają amerykańskie zapasy sprzętu wojskowego i amunicji.
Wcześniej agencja Reuters podała, że podobne zawiadomienia trafiły do kilku państw europejskich, przede wszystkim krajów bałtyckich (Estonia i Łotwa) i skandynawskich. Opóźnienia dotyczą kontraktów zawartych w ramach programu Foreign Military Sales (FMS). Według litewskiego Ministerstwa Obrony Narodowej, opóźnienia dotyczą przede wszystkim dostaw amunicji zakupionej w USA.
Litwa nie dostanie na czas broni z USA
Źródła zbliżone do sprawy wskazują jednak, że problemy mogą dotknąć również innych kluczowych systemów. Chodzi m.in. o pociski AMRAAM (AIM-120) używane w systemach obrony powietrznej NASAMS oraz pociski przeciwpancerne Javelin (FGM-148). W przypadku Estonii opóźnienia mogą obejmować także amunicję do systemów HIMARS.
W wywiadzie dla litewskiego nadawcy publicznego LRT, minister Kaunas stwierdził, że sytuacja nie jest zaskakująca: "Otrzymaliśmy taką informację. Nie ma w tym niczego dziwnego ani zaskakującego. Ma to związek z wojną na Bliskim Wschodzie" - powiedział Robertas Kaunas. Nie ujawnił jednak szczegółów dotyczących długości opóźnień ani pełnej listy rodzajów uzbrojenia, których one dotyczą.
Litwa, Łotwa i Estonia zagrożone agresją Rosji
Litewskie ministerstwo potwierdziło Reutersowi, że chodzi głównie o amunicję, ale podkreśliło, że Litwa kontynuuje rozbudowę zdolności obronnych, w tym systemów NASAMS. Europejscy urzędnicy wyrażają obawy, że opóźnienia mogą wpłynąć na gotowość obronną krajów graniczących z Rosją, które w ostatnich latach intensywnie modernizują armie właśnie przy pomocy amerykańskiego sprzętu (m.in. NASAMS, Javelin, HIMARS). Pentagon na razie nie skomentował publicznie sprawy.
Sprawa pokazuje, jak konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na globalny łańcuch dostaw uzbrojenia i stawia europejskich sojuszników USA w trudnej sytuacji, szczególnie te, które czują się najbardziej zagrożone ze wschodu. Rosja wielokrotnie ogłaszała chęć inwazji na kraje bałtyckie, gdy już zajmie Ukrainę.
Litwa i inne kraje już zapowiadają przyspieszenie europejskiej produkcji obronnej, aby zmniejszyć zależność od dostaw zza oceanu. Co ciekawe, z samą pomocą przychodzi tutaj Ukraina, która w ostatnich dwóch latach stała się jednym z największych w Europie producentów różnego rodzaju broni. Jako że Rosja mogłaby użyć do agresji na kraje bałtyckie dronów kamikadze, ukraińskie firmy mają na to idealną i bardzo skuteczną odpowiedź. To właśnie te systemy mogą zakupić armie Litwy, Łotwy i Estonii.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









