Pilot, który został później uratowany przez siły specjalne, opisał ten widok jako "pole minowe w powietrzu". Według osób znających treść przesłuchania, niewielkie bezzałogowce miały poruszać się w skoordynowany sposób, tworząc większą strukturę przypominającą organizm biologiczny.
Pilot F-15 zobaczył coś dziwnego
Według jednego ze źródeł cytowanych przez CNN, mniejsze jednostki znajdowały się pod większymi, co dawało efekt "odnóży" całej formacji. Sam opis został określony przez część rozmówców jako "niewiarygodny" i wywołał intensywną dyskusję w amerykańskim wywiadzie.
Technologia, której nie spodziewano się w Iranie
Najbardziej kontrowersyjną częścią relacji jest sugestia, że taka formacja mogła odegrać rolę w zestrzeleniu F-15. Jeśli opis pilota byłby zgodny z rzeczywistością, oznaczałoby to znaczący skok w irańskich zdolnościach operowania dronami.
Analitycy wskazują na możliwość wykorzystania tzw. one-to-many meshed networking, czyli technologii pozwalającej jednemu operatorowi sterować wieloma dronami jednocześnie w sposób skoordynowany. Systemy tego typu są rozwijane m.in. przez Rosję i Chiny, ale ich zastosowanie w Iranie nie było wcześniej potwierdzone.
Wątpliwości i stan pilota
Część urzędników podchodzi do relacji z ostrożnością. Pilot był w momencie zdarzenia wstrząśnięty po katapultowaniu, a wcześniej miał już doświadczenie zestrzelenia w wyniku incydentu sojuszniczego. To rodzi pytania o dokładność jego obserwacji, dlatego podczas przesłuchania niektórzy śledczy mieli pytać go wprost, czy jest pewien tego, co widział. Jednocześnie nie wykluczają, że mógł być świadkiem wczesnej wersji testowanej technologii.
Eksperci podkreślają, że nawet jeśli opis nie jest dosłowny, sama koncepcja skoordynowanych rojów dronów stanowi realne wyzwanie dla współczesnych sił zbrojnych. Takie systemy mogą tworzyć dynamiczne formacje, reagować zbiorowo na zagrożenia i prowadzić ataki o wysokiej skuteczności.
Jeśli drony potrafią się skoordynować w rozpoznawalny kształt i go utrzymać, jeśli mają na pokładzie ładunki wybuchowe i jeśli dysponują rezerwowymi zasobami, by zaatakować to, czego nie zniszczyła pierwsza salwa, to jest to bardzo skuteczne podejście











