Do poważnego wypadku z udziałem myśliwca F-35B doszło w piątek (31 lipca) w bazie Korpusu Piechoty Morskiej USA Marine Corps Air Station Miramar w San Diego. Incydent miał miejsce około godziny 19:00 czasu polskiego. Według oficjalnego komunikatu Korpusu Piechoty Morskiej, doszło do wypadku klasy A. Pilot katapultował się i został odnaleziony. Został przewieziony do placówki medycznej. Więcej szczegółów na temat jego stanu zdrowia na razie nie podano.
Myśliwiec F-35 runął na ziemię w USA
"Wypadek klasy A" to w amerykańskiej terminologii wojskowej najpoważniejsza kategoria zdarzeń. Oznacza zwykle znaczne zniszczenie sprzętu, bardzo wysokie straty finansowe lub ofiary. Wypadek wywołał pożar roślinności na polu w pobliżu baz, co oznacza, że maszyna miała pełne zbiorniki paliwa. Na miejsce skierowano służby ratunkowe i straż pożarną. Na nagraniach z miejsca zdarzenia widać dym i wrak samolotu.
Rzecznik bazy potwierdził, że chodzi o maszynę przypisaną do 3. Skrzydła Lotniczego Marines (Marine Aircraft Group 11). Nie podano na razie, czy samolot startował, lądował, czy wykonywał lot treningowy. Przyczyny wypadku są przedmiotem dochodzenia. F-35 Lightning II to wielozadaniowy myśliwiec piątej generacji firmy Lockheed Martin. Wersja B, używana przez Korpus Piechoty Morskiej, ma zdolność krótkiego startu i pionowego lądowania (STOVL).
Wypadki z udziałem tych maszyn zdarzały się już wcześniej. W 2018 roku rozbił się F-35B w Karolinie Południowej, w 2022 roku F-35C uderzył w pokład lotniskowca USS Carl Vinson, w styczniu 2025 roku F-35A spadł w bazie Eielson na Alasce. Wówczas przyczyną były problemy z podwoziem związane z zamarzniętym płynem hydraulicznym. Kolejna katastrofa nastąpiła w lipcu 2025 roku, gdy F-35C rozbił się w pobliżu bazy Lemoore w Kalifornii. W większości przypadków piloci katapultowali się bezpiecznie.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 95 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











