Wojskowy "brzydal" ze specjalnym ulepszeniem. Bóbr-3 na MSPO 2026
Tuż przed oficjalnym otwarciem MSPO w sieci pojawiły się zdjęcia pokazujące sprzęt wojskowy, który zostanie zaprezentowany. Widać na nich naprawdę unikatowe konstrukcje. Jedną z nich pokazał redaktor portalu Defence24 Adam Świerkowski. Jest to kołowy wóz opancerzony Bóbr-3 z zamontowanym na drzwiach pancerzem reaktywnym Pangolin.
Fotografia wzbudziła duże zainteresowanie ze względu na specyficzną "urodę". Bóbr-3 powszechnie uważa się za najbrzydszy wóz bojowy polskiej armii. Niemniej jego praktyczne zastosowanie może być ważne dla oddziałów rozpoznania.
Bóbr-3 to nazwa nadana przez producenta pojazdu, firmę AMZ Kutno, Lekkim Opancerzonym Transporterom Rozpoznawczym (LOTR) o kryptonimie Kleszcz. 14 sierpnia 2024 roku zakupiono 28 tych wozów. Zastąpią poradzieckie wozy BRDM-2, których nieokreśloną liczbę Polska przekazała Ukrainie. Wóz ma zwiększyć możliwości rozpoznawcze polskich jednostek. Bóbr-3 to platforma 4x4, mająca zapewnić przejazd w najtrudniejszym terenie i ustawienie się w miejscu, skąd zbierze najwięcej informacji o wojskach wroga. Dodatkowo jest platformą pływającą, co zwiększa jego uniwersalność.
Polski Pangolin może być tarczą antydronową
Dodatek, otwiera się w nowym oknie pancerza reaktywnego Pangolin na pojeździe prezentowanym na MSPO może wskazywać kierunek różnych modyfikacji. Nie musi to być docelowa konfiguracja, lecz dowodzi to, że polscy konstruktorzy próbują sprawdzić różne rozwiązania, które mogłyby polepszyć efektywność Bobra-3 na polu walki.
Pangolin to pancerz reaktywny opracowany przez Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia. Stanowi rozwinięcie starszego systemu ERAWA-2. Opracowywany jest w różnych wersjach, z których wcześniejsze były przeznaczone m.in. do montażu na gąsienicowych platformach moździerzy Rak, armatohaubicach Krab i K9 czy czołgach K2 Black Panther. Jak jednak widać, teraz może też być montowany na pojazdach kołowych, takich jak Bóbr-3.
Pangolin jako pancerz reaktywny chroni przed głowicami kumulacyjnymi. W kostkach pancerza znajduje się ładunek wybuchowy. Gdy w kostkę uderza głowica bojowa, która uwalnia ładunek kumulacyjny, w samym pancerzu dochodzi do kontreksplozji. Prowadzi to do poruszenia wewnętrznych warstw pancerza, co zmienia siłę strumienia wybuchu, osłabiając jego możliwości penetracji. Jako że na dzisiejszym polu walki głowice z ładunkiem kumulacyjnym przenoszą niewielkie drony FPV, Pangolin może być dobrą ochroną przed nimi.










