Najnowocześniejszy rosyjski okręt w ogniu. Pokazano zdjęcia z satelity
Ukraińskie siły bezzałogowe przeprowadziły skuteczny atak na najnowocześniejszą rosyjską korwetę Bojkij. Uderzenie spowodowało poważny pożar, obejmując centralne części okrętu i jego kluczowe systemy elektroniczne. Skala szkód wskazuje na możliwe długotrwałe wyłączenie jednostki z linii, co znacząco osłabia potencjał rosyjskiej Floty Bałtyckiej i zwiększa bezpieczeństwo krajów NATO.

W skrócie
- Ukraińskie siły bezzałogowe przeprowadziły precyzyjny atak na korwetę Bojkij należącą do Floty Bałtyckiej, co doprowadziło do poważnego pożaru obejmującego nadbudówkę jednostki.
- Zdjęcia satelitarne oraz materiały wideo ujawniają gęsty dym i działania rosyjskich służb gaśniczych, a eksperci sugerują poważne uszkodzenia, porównywalne do incydentu z 2021 roku na podobnej jednostce.
- Atak w Kronsztadzie oraz czasowe wyłączenie Bojkij z linii osłabia potencjał rosyjskiej Floty Bałtyckiej i potwierdza zdolność Ukrainy do przeprowadzania uderzeń na strategiczne cele rosyjskie daleko od frontu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ukraińskie siły bezzałogowe przeprowadziły precyzyjny atak na rosyjską korwetę projektu 20380 Bojkij. Okręt należący do Floty Bałtyckiej przebywał w tym czasie w suchym doku im. Veleshchynskiego na Stoczni Morskiej w Kronsztadzie pod Petersburgiem. W wyniku co najmniej dwóch trafień dronów na jednostce wybuchł poważny pożar, który objął głównie nadbudówkę.
Najnowsze zdjęcia satelitarne firmy Planet Labs i SkySat, opublikowane m.in. przez serwis Militarnyi wyraźnie pokazują gęsty dym unoszący się z okrętu oraz rosyjskie służby gaśnicze walczące z ogniem za pomocą kilku potężnych działek wodnych. Pożar najprawdopodobniej objął centralną część jednostki, w tym okolice mostka i kluczowe systemy elektroniczne. Eksperci oceniają, że uszkodzenia mogą być bardzo poważne i porównują je do pożaru bliźniaczej jednostki projektu 20385 Provornyj z 2021 roku, którego naprawa trwała kilka lat.
Najnowocześniejszy rosyjski okręt w ogniu
Operację przeprowadzili operatorzy 1. Oddzielnego Centrum Sił Bezzałogowych Systemów Sił Zbrojnych Ukrainy pod dowództwem Roberta "Madyara" Brovdi. Ukraińska strona opublikowała wideo z uderzenia, na którym widać sekwencyjne trafienia dronów w stojący w doku okręt. Pożar był widoczny z dużej odległości, co potwierdzają również relacje mieszkańców Petersburga. Rosyjscy prowojskowi blogerzy, w tym Boris Rozhin, potwierdzili trafienie w nadbudówkę okrętu.
"Bojkij" to trzecia korweta projektu 20380 (klasa Stereguszczyj) zbudowana dla rosyjskiej marynarki. Zwodowana w 2011 roku i przyjęta do służby 14 maja 2013 roku, jednostka o wyporności około 2200 ton była uzbrojona m.in. w systemy rakiet przeciwokrętowych Uran, obrony przeciwlotniczej Redut, działo 100 mm A-190 oraz system torpedowy Paket-NK. Okręt regularnie eskortował tankowce rosyjskiej "floty cieni" na Morzu Bałtyckim i w kanale La Manche.
Ukraina osłabia rosyjską Flotę Bałtycką
Uderzenie w Kronsztadzie, historycznej kolebce rosyjskiej floty oddalonej o setki kilometrów od Ukrainy, pokazuje rosnące możliwości ukraińskich sił bezzałogowych w zakresie uderzeń dalekiego zasięgu na strategiczne cele rosyjskie. "Bojkij" był jedną z czterech korwet tego typu w składzie Floty Bałtyckiej, a jej czasowe wyłączenie z linii poważnie osłabia potencjał rosyjskiej marynarki na Bałtyku. Na ten moment nie ma oficjalnych rosyjskich komunikatów o stratach, jednak zdjęcia satelitarne i materiały wideo nie pozostawiają wątpliwości co do skali uszkodzeń okrętu.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









