Największe samoloty Iranu zniszczone. Precyzyjne uderzenie USA
Podczas trwającej operacji Epicka Furia Amerykanie wzięli na cel największe wojskowe samoloty Iranu. Podczas ostatniego ataku udało się zniszczyć trzy maszyny, w tym C-130 Hercules oraz Ił-76. Nagrania pokazują skalę zniszczeń.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Amerykanie niszczą całe floty powietrzne Iranu
W jednym z ostatnich ataków armia USA wzięła na cel irańskie lotnictwo. Amerykanie szczególnie skupili się na irańskich zdolnościach transportu powietrznego i rekonesansu. Efektem było całkowite zniszczenie flot największych samolotów wojskowych Iranu.
Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych ujawniło efekty jednego z uderzeń na lotnisko Kerman. Amerykanom udało się zniszczyć samoloty transportowe C-130 Hercules i Ił-76 oraz rozpoznawczy P-3 Orion.
Największe samoloty
C-130 Hercules to średni samolot transportowy, produkowany od 1956 roku przez firmę Lockheed Martin. To jeden z najpopularniejszych wojskowych samolotów transportowych, który służy w armiach ponad 70 krajów. Iran kupił 60 tych samolotów od USA jeszcze przed rewolucją islamską w 1979.
Ił-76 to odrzutowy samolot transportowy, produkowany od 1974 roku przez rosyjskie zakłady TAPO. Iran pozyskał flotę Ił-76 m.in. poprzez przejęcie irackich samolotów, które uciekły podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1991 roku.
P-3 Orion to samolot do nadzoru morskiego produkowany przez Lockheed w latach 1961-1990. Służy m.in. do wykrywania okrętów podwodnych. Przed rewolucją islamską Iran pozyskał od USA pięć tych samolotów.
Lotnictwo uziemione
Przed wybuchem trwającej wojny Iran mógł operować flotami 15-20 C-130 Hercules, 12 Ił-76 oraz pięciu P-3 Orion. Już ataki USA i Izraela na lotniska w Shariz i Teheranie znacząco zniszczyły wiele z tych maszyn.
Zniszczenie samolotów C-130 i Ił-76 ma pozbawić Iran możliwości szybkiego transportowania żołnierzy i zaopatrzenia, a P-3 Orion, zdolności do kontrolowania sytuacji na morzu m.in. w Cieśninie Ormuz. Ponadto zniszczenie kolejnych irańskich samolotów utrzymuje przewagę w powietrzu sił USA i Izraela. Niemniej ta przewaga może prowadzić do marnotrawstwa ważnych pocisków, o czym pisaliśmy na łamach Interii GeekWeek.








