Nietypowy Shahed zestrzelony nad Ukrainą. Na pokładzie dwa inne drony
Siły Zbrojne Ukrainy przechwyciły i zniszczyły nietypową wersję drona Gierań-2, która może wskazywać na ewolucję rosyjskiej taktyki wykorzystania tych bezzałogowców. Dotychczas lokalne odpowiedniki irańskich Shahedów stosowane były głównie jako jednorazowa broń uderzeniowa, ale wygląda na to, że Moskwa postanowiła rozszerzyć ich możliwości operacyjne.

Żołnierze Batalionu Darknode Anti-Shahed, należącego do 412. Brygady Systemów Bezzałogowych "Nemesis" ukraińskich sił zbrojnych, poinformowali, że przechwycili i zniszczyli nowy typ rosyjskiego drona Gierań-2. A mowa o produkowanym lokalnie przez Rosję odpowiedniku irańskiego Shaheda-136, który tym razem był wyposażony w dwa dodatkowe drony FPV, co może sugerować nową koncepcję wykorzystania tego rozwiązania.
Ukraińcy wykryli cel i zneutralizowali go, zanim zdążył wykonać swoją misję - tym samym nie udało się ustalić, czy jedynie prowadził rozpoznanie, czy przygotowywał się do ataku. Kijów nie podał też dokładnej metody przechwycenia, ale potwierdził, że cel został zniszczony w ukraińskiej przestrzeni powietrznej podczas nocnej operacji.
Rosja zmienia taktykę
Jak podkreślają analitycy, obecność dronów FPV przymocowanych do platformy Shahed może wskazywać na dalszą ewolucję rosyjskiej taktyki wykorzystania tych bezzałogowców. Dotychczas stosowane były głównie jako jednorazowa broń uderzeniowa, jednak z czasem zaczęto adaptować je do różnych ról, w tym rozpoznania czy wsparcia walki elektronicznej, a integracja mniejszych dronów FPV mogłaby dodatkowo rozszerzyć ich możliwości operacyjne.
Jednym z możliwych scenariuszy jest wykorzystanie Shaheda jako platformy transportowej, która przenosi drony FPV bliżej linii frontu lub głębiej na terytorium Ukrainy, a następnie wypuszcza je do ataku na konkretne cele. Takie rozwiązanie mogłoby utrudnić działanie obrony przeciwlotniczej, łącząc zdolność uderzeń dalekiego zasięgu z precyzyjnymi atakami krótkiego zasięgu. Inna możliwość zakłada, że dron wykonywał misję rozpoznawczą, wykorzystując drony FPV do lokalnej obserwacji po dotarciu w wyznaczony rejon.
Rosja bez Gierań-2 mogłaby nie dać rady
Gierań-2 to broń, która od czasu wprowadzenia do konfliktu stała się jednym z kluczowych narzędzi w arsenale Moskwy, często używanym do atakowania ukraińskiej infrastruktury i pozycji wojskowych - najczęściej odpalanym w dużych grupach w celu przeciążenia systemów obrony przeciwlotniczej.
Mówimy o amunicji krążącej mającej ok. 3,5 m długości i rozpiętość skrzydeł około 2,5 m, która przenosi głowicę bojową o masie od 30 do 50 kilogramów, a jej zasięg operacyjny szacuje się na 1000-2500 km, w zależności od wersji. Co więcej, cechuje się ona dużą mobilnością, bo jej wyrzutnie można montować zarówno na pojazdach wojskowych, jak i komercyjnych ciężarówkach.
Niedawno opublikowane w sieci nagranie sugeruje też start z platformy pozostającej w ruchu, co może zwiększyć elastyczność i nieprzewidywalność użycia. Eksperci wojskowi zauważają, że konstrukcja Shahed-136 sprzyja takim modyfikacjom - lekka budowa z wagą ok. 200 kg oraz prosty system napędowy, często porównywany do silnika kosiarki ze względu na charakterystyczny dźwięk, umożliwiają start z różnych platform.









