W skrócie
- Północnokoreańska marynarka wojenna wzbogaciła się o niszczyciel rakietowy Kang Kon o wyporności 5 tys. ton, który ma pełnić funkcję platformy morskiego odstraszania jądrowego.
- W uroczystości wzięła udział córka Kim Dzong Una, Dzu Ae, co zdaniem wywiadu Korei Południowej stanowi kolejny etap przygotowywania nastolatki do roli następczyni dyktatora.
- Pjongjang realizuje ambitny program modernizacji floty, zakładający budowę dwóch nowych okrętów rocznie oraz rozwój jednostek uzbrojonych w broń jądrową i krążowników.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Korea Północna pokazała nowy niszczyciel rakietowy
Północnokoreański przywódca Kim Dzong Un wziął udział w uroczystości przekazania do służby nowego niszczyciela rakietowego "Kang Kon". Jak podała państwowa agencja KCNA, okręt ma stać się elementem państwowego systemu odstraszania nuklearnego, zdolnym do przeprowadzania odwetowych uderzeń. Ceremonia odbyła się w niedzielę (6 września) w portowym mieście Wonsan na wschodnim wybrzeżu kraju.
Nowa jednostka o wyporności około 5 tys. ton trafiła do Floty Morza Wschodniego. Jej wdrożenie nastąpiło zaledwie trzy miesiące po przekazaniu bliźniaczego niszczyciela "Choe Hyon", który stacjonuje na zachodnim wybrzeżu. "Nadszedł czas, abyśmy w pełni egzekwowali naszą suwerenność na morzu i pod wodą" - zadeklarował podczas wydarzenia północnokoreański dyktator.
Wydarzenie miało oprawę państwową, a u boku lidera pojawiła się jego żona Ri Sol Dzu oraz córka Dzu Ae. Nastolatka w białym stroju przyjmowała wojskowe honory, pojawiała się na telebimach i wizytowała pokład okrętu. Południowokoreański wywiad wojskowy NIS uważa, że jej obecność stanowi kolejny krok w procesie przygotowywania jej na następczynię dyktatora.
Przekazanie okrętu zbiegło się w czasie z rozpoczęciem pięciodniowych ćwiczeń wojskowych "Freedom Edge". Manewry prowadzone przez siły zbrojne USA, Korei Południowej i Japonii odbywają się w wodach międzynarodowych na południe od wyspy Czedżu. Pjongjang od dawna traktuje tego typu wspólne operacje jako przygotowania do agresji.
Kang Kon jako platforma odstraszania nuklearnego
Droga niszczyciela "Kang Kon" do służby operacyjnej była usłana problemami technicznymi. W maju 2025 r. doszło do awarii mechanizmu podczas próby wodowania. Rufa okrętu zsunęła się zbyt szybko do wody, co doprowadziło do zmiażdżenia fragmentów kadłuba i uwięzienia dziobu na pochylni. Kim Dzong Un określił wówczas to zdarzenie mianem aktu przestępczego.
Pracownikom stoczni udało się jednak opanować sytuację i przeprowadzić pomyślne wodowanie około miesiąc później. W lipcu 2026 r. z pokładu jednostki przeprowadzono udane próby rakietowe z udziałem strategicznych pocisków manewrujących. Po tych testach północnokoreański przywódca nakazał ostateczne włączenie okrętu do floty w ciągu dwóch miesięcy.
Przemawiając do zgromadzonych w niedzielę, Kim Dzong Un uznał oddanie nowego niszczyciela za dowód silnego ducha narodowego. Zapowiedział też, że "nowa generacja niszczycieli powinna zadać wrogom śmiertelny cios odwetowy".
Eksperci wskazują, że rozmieszczenie jednostki ma jasny cel strategiczny. "Wypowiedzi Kima to publiczna deklaracja, że niszczyciele będą używane jako platformy morskiego odstraszania jądrowego" - uważa prof. Lim Eul-chul z Instytutu Studiów Dalekowschodnich Uniwersytetu Kyungnam w Korei Południowej.
Kim Dzong Un zapowiada modernizację floty wojennej
Przekazanie do służby kolejnego niszczyciela klasy "Choe Hyon" przyspiesza realizację programu modernizacji marynarki wojennej Pjongjangu. Północnokoreańska flota przez dekady pozostawała w cieniu nowoczesnych sił morskich USA i Korei Południowej. Obecny plan zakłada przekształcenie marynarki w pełnoprawną siłę uzbrojoną w broń jądrową, a także budowę dwóch nowych okrętów nawodnych rocznie.
Władze w Pjongjangu planują tworzenie nowych klas okrętów, w tym krążowników o wyporności przekraczającej 10 tys. ton. Równolegle na wschodnim wybrzeżu powstają nowe bazy morskie mające obsłużyć powiększającą się flotę. Kim Dzong Un zapowiedział również przedstawienie kolejnego etapu rozbudowy sił morskich za osiem miesięcy.
Większość analityków przypuszcza, że zapowiedź ta może dotyczyć budowy okrętu podwodnego o napędzie atomowym. W grudniu 2025 r. państwowe media opublikowały zdjęcia przedstawiające Kima wizytującego kadłub jednostki o wyporności 8,7 tys. ton w hali produkcyjnej. Prace nad tego typu jednostkami zapowiadano oficjalnie już w styczniu 2021 r.
Południowokoreańskie Ministerstwo Unifikacji poinformowało o bacznym monitorowaniu działań Pjongjangu. Przedstawiciele resortu przypomnieli, że temat "nuklearyzacji" marynarki wojennej był oficjalnie dyskutowany na zjeździe partii w lutym. Sytuacja na Półwyspie Koreańskim pozostaje napięta w związku z równoległym rozwojem programów rakietowych obu stron.














