Do końca września bieżącego roku cały wschodni odcinek granicy Łotwy ma zostać wyposażony w zautomatyzowane systemy antydronowe. Poinformował o tym minister obrony Raivis Melnis w programie "Rīta panorama" łotewskiej telewizji. Minister podkreślił, że celem jest pełne pokrycie granicy, przy minimalnym zaangażowaniu żołnierzy. "Chcemy, by cała granica była pokryta automatycznie, abyśmy mogli pracować zdalnie z bardzo małą liczbą żołnierzy zaangażowanych w to zadanie" - powiedział Melnis.
Nie jest tutaj tajemnicą, że Łotwa coraz bardziej obawia się agresji ze strony Rosji. Wywiady krajów NATO informowały niedawno o możliwości przeprowadzania przez Rosję akcji sabotażowych na granicy krajów wschodniej flanki Sojuszu. Dlatego Łotwa zaczyna zabezpieczać najbardziej newralgiczne miejsca swojego terytorium. Aby osiągnąć ten cel, Łotwa musi jeszcze zakupić i zintegrować systemy radarowe oraz system dowodzenia.
Łotwa kończy budowę wielkiego muru antydronowego
Trwają w tej sprawie negocjacje z jednym z państw (nazwy partnera nie podano). Na jednym z odcinków granicy zainstalowano już system automatyczny, który służy do testów i szkolenia. Melnis zaznaczył, że bezpieczeństwo na granicy już się poprawiło, m.in. dzięki ściślejszej współpracy z partnerami z NATO i efektywniejszemu wykorzystaniu lotnictwa sojuszników. Samoloty NATO pozostają drugorzędnym środkiem zwalczania dronów, po naziemnych systemach antydronowych.
Decyzja o przyspieszeniu prac zapadła po serii incydentów z udziałem bezzałogowców. 7 maja 2026 roku kilka dronów wleciało w przestrzeń powietrzną Łotwy od strony Rosji w rejonie Rēzekne. Z ujawnionych informacji wynika, że dwa rozbiły się, uszkadzając m.in. magazyn paliw. Wewnętrzna kontrola wykazała przede wszystkim braki w systemach wczesnego ostrzegania i środkach przechwytywania. Nikt z personelu sił zbrojnych nie został pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej.
8 czerwca francuskie myśliwce NATO po raz pierwszy zestrzeliły obcy dron w przestrzeni powietrznej Łotwy. Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w łotewską przestrzeń powietrzną wielokrotnie wlatywały drony. Co ciekawe, były to drony ukraińskie, które zostały zepchnięte przez rosyjskie systemy walki elektronicznej.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 94 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












