Ogromna flota myśliwców dla Ukrainy. Paryż naciska na Ateny
Paryż wywiera coraz większą presję na Ateny, aby Grecja przekazała lub sprzedała część swoich myśliwców Mirage 2000-5 Ukrainie. Z powodu problemów Rosji z systemami obrony, maszyny te będą mogły swobodniej operować blisko terenów okupowanych i zadawać wyniszczające ciosy.

W skrócie
- Paryż wywiera presję na Ateny, aby Grecja przekazała lub sprzedała część swoich myśliwców Mirage 2000-5 Ukrainie.
- Grecja nie chce przekazać myśliwców, powołując się na własne potrzeby bezpieczeństwa związane z napięciami z Turcją.
- Presję na Grecję wywierają także Stany Zjednoczone i kraje Europy Wschodniej, ale decyzja o przekazaniu Mirage’ów nie zapadła.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Paryż wywiera coraz większą presję na Ateny, aby Grecja przekazała lub sprzedała za pośrednictwem sojuszników część swoich myśliwców Mirage 2000-5 Ukrainie. Jak podają greckie media, chodzi o wzmocnienie ukraińskiego lotnictwa w obliczu trwającej wojny z Rosją. Ma to coraz bardziej kluczowe znacznie, ponieważ Kreml ma coraz mniej systemów obrony, zatem ukraińskie myśliwce mogą swobodniej operować blisko terenów okupowanych i zadawać wyniszczające ciosy.
Mirage 2000-5 to francuski wielozadaniowy myśliwiec czwartej generacji produkowany przez Dassault Aviation. Jest to zmodernizowana wersja klasycznego Mirage 2000 z lat 80., wyposażona w nowoczesny radar impulsowo-dopplerowski Thales RDY (zdolny do śledzenia wielu celów jednocześnie), szklany kokpit, systemy HOTAS, ulepszone awionikę oraz możliwość przenoszenia rakiet powietrze-powietrze MICA.
Samolot ma charakterystyczny układ delta skrzydeł, pojedynczy silnik turbowentylatorowy SNECMA M53-P2 z dopalaczem (ciąg ok. 98 kN), osiąga prędkość maksymalną Mach 2,2, pułap ponad 18 km i promień bojowy około 1500-1800 km. Uzbrojenie obejmuje m.in. działka 30 mm DEFA 554 oraz 9 punktów podwieszenia na pociski, bomby kierowane i zasobniki laserowe. Mirage 2000-5 jest szczególnie ceniony jako skuteczny myśliwiec przechwytujący i przewagi powietrznej, choć zachowuje też zdolności uderzeniowe. W porównaniu z F-16 jest często oceniany jako lepszy w czysto powietrznych misjach, choć mniej uniwersalny w zadaniach szturmowych.
Grecja posiada obecnie około 24-25 maszyn Mirage 2000-5 w wersji EGM/BGM Mk2, które stanowią ważny element obrony powietrznej kraju. Samoloty te są jednak już wiekowe. Jak podkreślają eksperci z Defense Express, wsparcie techniczne i logistyczne ze strony Francji ma wygasnąć w 2027 roku. Ateny jednocześnie negocjują zakup kolejnych Rafale, a Paryż rzekomo oferuje korzystniejsze warunki w zamian za "uwolnienie" greckich Mirage'ów.
Mimo presji, Grecja pozostaje niechętna przekazaniu samolotów, argumentując potrzebami własnego bezpieczeństwa, zwłaszcza wobec napięć z Turcją na Morzu Egejskim i Śródziemnym. Mirage 2000-5 wciąż są kluczowe dla greckich sił powietrznych. Grecja już wcześniej dostarczyła Ukrainie materiały obrony przeciwlotniczej, w tym rakiety do systemów SAM Crotale oraz inną amunicję. Była to jednak pomoc raczej symboliczna w porównaniu z oczekiwaniami niektórych partnerów NATO.
Presja na Grecję pochodzi nie tylko z Francji, ale też ze Stanów Zjednoczonych i krajów Europy Wschodniej. Mechanizm miałby polegać na sprzedaży greckich maszyn pośrednikom (Francja, Niemcy, Czechy lub Estonia), a następnie przekazaniu ich Ukrainie, podobnie jak w przypadku innych dostaw sprzętu.
Temat Mirage 2000 dla Ukrainy powraca regularnie. Sama Francja już przekazuje (lub planuje przekazać) własne Mirage 2000-5 Kijowowi, głównie do zadań przechwytywania rosyjskich rakiet manewrujących i dronów. Dostawy greckich maszyn byłyby dodatkowym wzmocnieniem ukraińskiego lotnictwa obok F-16. Na razie decyzja o przekazaniu greckich Mirage'ów nie zapadła.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











