Nowe pociski antydronowe do ochrony kontynentu. Szansa dla Polski?
Babcock i Frankenburg podpisały memorandum w sprawie zbadania możliwości opracowania nowego i przystępnego cenowo morskiego systemu obrony przeciwdronowej, nad którym prace miałyby być prowadzone w Wielkiej Brytanii. Frankenburg twierdzi, że jego celem jest opracowanie systemów rakietowych, które będą dziesięciokrotnie tańsze i sto razy szybsze w produkcji niż obecne rozwiązania dostępne w branży.
Według firm wspólnie opracowane zdolności w zakresie obrony powietrznej zapewnią bardziej przystępne cenowo rozwiązania, mające chronić personel wojskowy i infrastrukturę krytyczną w całej Europie. Firmy twierdzą również, że współpraca otworzy możliwości eksportowe na całym świecie.
Bazujący w Tallinie startup Frankenburg już opracował pocisk Mark 1, mierzący tylko 60 centymetrów i napędzany na paliwo stałe. Charakteryzuje się taniością w produkcji, gdyż wykorzystuje ogólnodostępne komponenty. W grudniu Frankenburg ogłosił pierwsze udane przechwycenie celu przez Mark 1, podczas testów w bazie Ādaži na Łotwie.
Warto dodać, że kooperacja Babckoka oraz Frankenburg może mieć ważne przełożenie na polską obronność. W listopadzie poprzedniego roku Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała ogólne warunki porozumienia z estońską firmą na integrację jej pocisków z polskimi platformami oraz możliwe przeniesienie produkcji do Polski z wydajnością do 10 tys. pocisków rocznie.
Europa szuka broni antydronowej
Sukces estońskiej firmy przekonał Babckock do większej inwestycji. Decyzja ta ma miejsce w obliczu coraz większego zagrożenia w Europie z wykorzystaniem niewielkich dronów, szczególnie po serii incydentów wtargnięcia na teren baz wojskowych. Chociażby 6 stycznia nad jedną z niemieckich baz niezidentyfikowane drony przelatywały nad tajnymi systemami obrony powietrznej Arrow-3. Dronów nie udało się zestrzelić.
Mark 1 od Frankenburg jest jednym z najbardziej obiecujących rozwiązań antydronowych w Europie, ze względu na łączenie niskich kosztów, jak i opracowania go z założeniem jak największej produkcji. W październiku rząd Estonii wybrał Frankenburg do otwarcia zakładu produkcyjnego w nowym Parku Przemysłu Obronnego, z planami osiągnięcia w pierwszej fazie zdolności produkcyjnej wynoszącej 100 pocisków dziennie.











