Publikacja jest częścią programu PURSUE (Presidential Unsealing and Reporting System for UAP Encounters), uruchomionego na mocy decyzji prezydenta Donalda Trumpa. Pentagon zapowiedział jednocześnie, że to nie koniec - kolejne odtajnione materiały będą publikowane sukcesywnie wraz z zakończeniem ich przeglądu.
Nagrania, zdjęcia i raporty z kilku agencji
Czwarta transza archiwum zawiera 19 nagrań wideo, 14 dokumentów, cztery nagrania audio oraz trzy fotografie pochodzące z zasobów Departamentu Wojny, NASA, CIA, FBI i Departamentu Energii. Nowe materiały obejmują zarówno historyczne dokumenty, jak i współczesne raporty dotyczące niewyjaśnionych obserwacji rejestrowanych podczas wojskowych operacji.
Tajemniczy obiekt nad zakładem produkującym broń jądrową
Jednym z najbardziej szczegółowo opisanych incydentów jest zdarzenie z 1 września 2015 roku w pobliżu zakładu Pantex w Teksasie, jedynego amerykańskiego obiektu odpowiedzialnego za montaż i demontaż broni jądrowej. Według odtajnionego raportu dwóch funkcjonariuszy ochrony zostało skierowanych do interwencji po wykryciu niezidentyfikowanego obiektu, który znalazł się w przestrzeni powietrznej zakładu, w efekcie czego wprowadzono czasową blokadę obiektu.
Świadkowie opisali obiekt jako przypominający romb z zaokrągloną górną częścią. Miał około 1,2 metra wysokości i 60 centymetrów szerokości, poruszał się bezgłośnie z prędkością około 16-24 km/h i nie wykazywał widocznych oznak działania jakiegokolwiek układu napędowego. Ochroniarze próbowali śledzić obiekt, jednak nie zdołali się do niego zbliżyć. Ostatecznie śledczy uznali, że zdarzenie nie stanowiło bezpośredniego zagrożenia, ponieważ obiekt nie zbliżył się do chronionych instalacji.
Wojskowi nie potrafili wyjaśnić obserwacji
Wśród nowych dokumentów znalazły się także raporty z 2019 roku opisujące obserwacje dokonane przez załogi wojskowych samolotów. W jednym z przypadków załoga zauważyła niewielki prostokątny obiekt poruszający się w zamkniętej przestrzeni powietrznej. Według raportu przyspieszył on tak gwałtownie, że wojskowe systemy śledzenia utraciły możliwość jego monitorowania.
Inny pilot opisał obserwowany obiekt jako coś "niepodobnego do niczego, co widział podczas 28 lat służby w Siłach Powietrznych i Marynarce Wojennej USA". Zanim załoga zdołała ustalić jego charakter, obiekt zniknął z pola widzenia kamer.
Pentagon ujawnił także materiały NASA
Nowa publikacja obejmuje również historyczne dokumenty związane z programem Apollo. Do archiwum dołączono zdjęcia niezidentyfikowanych obiektów oraz zapisy odpraw po misjach Apollo 14 i Apollo 17. Wcześniej udostępniono już materiały dotyczące misji Apollo 12 oraz Gemini 7.
Wśród współczesnych nagrań uwagę zwraca niemal pięciominutowy film z Morza Żółtego z 2023 roku, na którym niezidentyfikowany obiekt miał zakłócać działanie wojskowych sensorów elektrooptycznych i podczerwonych. Z kolei nagranie z 2020 roku wykonane nad Atlantykiem przedstawia obiekt przypominający tzw. jellyfish UAP - nieregularną bryłę z kilkoma cienkimi strukturami zwisającymi spod spodu.
W odtajnionych aktach znalazły się również raporty z 2025 roku dotyczące obserwacji z obszaru odpowiedzialności amerykańskiego Dowództwa Indo-Pacyfiku. W jednym przypadku wojskowe sensory wykryły nad Morzem Żółtym obiekt o kontraście przypominającym sześcioramienną gwiazdę, a w innym przez kilka minut śledzono niezidentyfikowany obiekt nad Morzem Wschodniochińskim.












