Korpus Azov Gwardii Narodowej Ukrainy opublikował materiał wideo, na którym wzięci do niewoli rosyjscy żołnierze oglądają nagrania z ostatnich głośnych ukraińskich uderzeń dronów na terytorium Rosji. W pokazanych ujęciach pojawiły się sceny pożarów licznych rafinerii i magazynów Wildberries, a także reakcje na to zwykłych ludzi.
Jeden z jeńców nie powstrzymał łez, inni uśmiechali się, komentowali lub sięgali po karty z emotikonami, by wyrazić swoje odczucia. Azov podkreśla, że chciał sprawdzić, co czuje rosyjski szturmowiec, gdy widzi, jak jego kraj płonie pod ciosami ukraińskich dronów, a na stacjach w Moskwie panuje panika. Co ciekawe według ukraińskiej jednostki, rosyjscy jeńcy są bezpieczni, liczą na wymianę i traktują dotychczasowe życie jak zły sen.
Rosyjscy jeńcy płaczą na widok sytuacji w ich kraju
Materiał powstał na tle trwającej od 2025 roku i nasilonej w 2026 roku ukraińskiej kampanii dalekiego zasięgu przeciwko rosyjskiej infrastrukturze naftowej. Ataki dronów uszkodziły liczne rafinerie, składy paliw i instalacje logistyczne, co doprowadziło do niedoborów benzyny w niemal wszystkich regionach Rosji.
W Moskwie i okolicach pojawiały się długie kolejki na stacjach, limity sprzedaży paliwa oraz zamknięcia niektórych punktów. Ukraińskie źródła i analitycy wskazują, że uderzenia obniżyły zdolności rafineryjne Rosji i utrudniły zaopatrzenie zarówno cywilne, jak i wojskowe.
Ukraina atakuje rosyjskie rafinerie i magazyny towarów
W ostatnich dniach ukraińskie siły kontynuowały ataki zarówno na infrastrukturę paliwową, jak i na magazyny firmy Wildberries, największego rosyjskiego detalisty internetowego. 18 lipca drony uderzyły w centra logistyczne Wildberries w Elektrostalu pod Moskwą oraz w Kotowsku w obwodzie tambowskim, powodując śmierć co najmniej ośmiu pracowników i kilkudziesięciu rannych.
Zełenski wskazał, że obiekty te służyły m.in. do zaopatrywania armii w elementy dronów i sprzęt podwójnego zastosowania. 20 lipca spłonęły skład paliw w Podolsku oraz obiekty logistyczne w okolicach Domodedowa, w tym związane z Wildberries. 22 lipca kolejne uderzenia objęły magazyny tej firmy w regionach Krasnodaru i Stawropola na południu Rosji. Równolegle atakowane były dalsze rafinerie i stacje przesyłowe, m.in. kompleks NS-Oil w obwodzie uljanowskim oraz węzeł Transnieftu w Baszkortostanie.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 94 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












