Polska armia wycofa 900 sztuk BWP-1. Ukraina chce je u siebie
Polskie siły zbrojne modernizują swój park pojazdów bojowych, inwestując w nowoczesnego Borsuka i stopniowo zastępując nim przestarzałe BWP-1. Wycofane pojazdy mogą wkrótce trafić na Ukrainę, gdzie już budzą zainteresowanie wojska.

W Hucie Stalowa Wola podpisano ważny pakiet kontraktów w ramach unijnego programu SAFE. W jego skład wchodzi zamówienie na 146 kolejnych bojowych wozów piechoty Borsuk o wartości około 7,5 mld zł netto. To już druga duża umowa wykonawcza w ramach kontraktu ramowego z 2023 roku, który przewiduje pozyskanie nawet 1400 pojazdów tej rodziny, w tym wersji bojowych, dowodzenia, zabezpieczenia technicznego i innych.
Borsuk ma ostatecznie zastąpić w polskiej armii wysłużone BWP-1, czyli radzieckie wozy piechoty z lat 70., których w linii jest obecnie około 900 sztuk. Te pojazdy, mimo przedłużonej eksploatacji, w warunkach współczesnego pola walki praktycznie nie nadają się już do użycia, ponieważ mają słaby pancerz, przestarzałe uzbrojenie i niską przeżywalność. W realiach wojen dronowych te maszyny nie spełniają już swojej funkcji.
Polska armia wycofa z użytku 900 sztuk BWP-1
Nowy polski BWP Borsuk to nowoczesna, w pełni krajowa konstrukcja. Jest pływający, waży ok. 28 ton (z możliwością dopancerzenia), posiada bezzałogową wieżę ZSSW-30 z działkiem 30 mm, karabinem maszynowym i pociskami przeciwpancernymi Spike-LR/LR2. Załoga liczy trzy osoby, a w przedziale desantowym mieści się sześciu żołnierzy. Pojazd oferuje znacznie lepszą ochronę balistyczną i minową oraz nowoczesne systemy obserwacji i kierowania ogniem.
Dostawy tej partii 146 wozów zaplanowano do 2030 roku. Dzięki środkom z programu SAFE, polska armia znacząco przyspiesza proces wymiany starego sprzętu radzieckiego na nowoczesny, rodzimy sprzęt. Co istotne, wycofanie BWP-1 z Wojska Polskiego zainteresowało Ukrainę, która mogłaby zrobić z nich dobry użytek na polu walki z Rosją.
Kijów ma też chętkę na Borsuki. Ukraińska armia i tamtejsi analitycy wojskowi przyglądają się temu pojazdowi, bo widzą w nim ogromny potencjał. Ukraińskie portale branżowe już publikowały analizy dotyczące jego przydatności na polu walki. Borsuk jest też aktywnie promowany na eksport, m.in. do Słowacji i innych krajów regionu. To kolejny ważny krok w budowie silnych i nowoczesnych Wojsk Lądowych opartych na polskim przemyśle obronnym.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









