Ukraińcy z goryczą komentują kolejny przypadek, gdy rosyjska rakieta manewrująca wleciała głęboko w Polskę. Informacje o tym wydarzeniu podał ukraiński portal Defence Express. "Znowu to samo. Rosja przeprowadziła masowy atak, tym razem z rakietami manewrującymi na zachodnią Ukrainę, a jedna z nich spokojnie przeleciała 100 kilometrów przez polską przestrzeń powietrzną" - piszą w komentarzach, odnosząc się do ustaleń Defence Express. Masowo pojawiają się też bardzo krytyczne opinie, że "Rosja dokonała ataku rakietowego na Polskę, czyli kraj NATO".
"Polska znowu przegapiła" - Ukraińcy komentują eksplozję rosyjskiej rakiety
Według portalu Defence Express, polskie Siły Powietrzne wykryły obiekt około 3:40 czasu lokalnego. Skierowano F-16. Po sześciu minutach, o 3:46, jeszcze przed identyfikacją, rakieta zniknęła z radarów. Śmigłowiec znalazł później 10-metrowy krater koło Tarnawy-Kolonii. Do najbliższych domów było 2 km.
Trackery, na które powołuje się Defence Express, wskazują, że to była Ch-101 wystrzelona z Tu-160 lub Tu-95. Wleciała koło Włodzimierza Wołyńskiego i przeleciała jeszcze sto kilometrów, zanim spadła na pole. "Polacy mówią, że nie było zaskoczenia. Mieli już w powietrzu myśliwce i samolot wczesnego ostrzegania. Śledzili rakiety, gdy te jeszcze leciały nad Ukrainą. I mimo to przegapili" - komentują Ukraińcy.
"100 kilometrów bez żadnej przeszkody" - Ukraińcy rozgoryczeni sytuacją
Defence Express wskazuje dwa możliwe powody. Po pierwsze był to czas. Ch-101 leci z prędkością około 900 km/h. Sto kilometrów pokonuje w mniej niż siedem minut. Po drugie chodzi o procedury. Żeby otworzyć ogień, trzeba najpierw wizualnie rozpoznać cel i dostać zezwolenie.
"100 kilometrów bez żadnej przeszkody. Koło Chełma, Zamościa i Lublina. 30 kilometrów od miejsca upadku rakiety rozbudowywany jest zakład produkcji strategicznej amunicji, a 50 kilometrów leży Stalowa Wola, kolejny ważny ośrodek polskiego przemysłu zbrojeniowego. Rakieta leciała sobie spokojnie przez terytorium kraju NATO" - piszą, cytując analizę portalu.
Jednocześnie podkreślają wynik ukraińskiej obrony powietrznej tej samej nocy, podany przez Defence Express. Zestrzelono 54 z 61 rakiet manewrujących i 265 z 284 dronów. Z dziewięciu rakiet balistycznych przechwycono jedną. "My zestrzeliliśmy większość. A ta jedna, która nam uciekła, doleciała aż do Polski. I nikt jej tam nie złapał" - podsumowują. W komentarzach wraca też bilans ofiar z artykułu: ośmiu zabitych, w tym dwie dziewczynki w wieku 5 i 12 lat w Krzywym Rogu. We Lwowie trafienie w blok mieszkalny i trwająca akcja ratunkowa.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 95 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











