Polski hit zbrojeniowy BWP Borsuk w nowych wersjach. Zapowiedzi armii i MON
Bojowy Wóz Piechoty Borsuk to jednocześnie najnowsze i największe osiągnięcie współczesnego polskiego przemysłu oraz technologii zbrojeniowej. Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i szef Agencji Uzbrojenia generał Artur Kuptel zdradzili, że w przyszłości pojawią się kolejne wersje Borsuka. Co ciekawe, jedna ma być przeznaczona na eksport.

Nadchodzą kolejne wersje Borsuka
W grudniu 2025 roku po ponad 12 latach prac pierwsze wozy bojowe Borsuk trafiły na wyposażenie polskich żołnierzy. Dziś stanowią pełnoprawny oręż polskiej armii, mający zrewolucjonizować jej siły zmechanizowane. Jednak nie jest to koniec rozwoju wozów Borsuk.
Podczas trwających Defence24 Days minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że w niedalekiej przyszłości zaprezentowany zostanie BWP Borsuk zintegrowany z nowym typem wieży. Na tej samej gali szef Agencji Uzbrojenia generał dywizji Artur Kuptel mówił, że trwają już prace nad kolejnymi iteracjami polskich wozów.
Eksportowy Borsuk
Wersja, o której wspominał Władysław Kosiniak-Kamysz, może zostać określona jako "eksportowa". Najprawdopodobniej chodzi o połączenie platformy wozu Borsuk ze słowacką wieżą Turra 30. Już na początku marca w mediach pojawiły się informacje o takim rozwiązaniu, ze względu na podpisanie umowy współpracy pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową a słowacką firmą EVPÚ Defence. Warto dodać, że na targach zbrojeniowych MSPO 2025 w Kielcach takie rozwiązanie zaprezentowano na polskim transporterze Rosomak, też reklamując je jako opcja przeznaczona na eksport.

Słowacki system wieżowy Turra 30 występuje w kilku wariantach, z czego najnowszy - wersja V10 - ma mieć ochronę na poziomie 4 standardu STANAG 4569, chroniąc przed ostrzałem ciężkich pocisków przeciwpancernych kalibru 14,5 mm. Uzbrojeniem w systemie Turra 30 jest działko kalibru 30 mm GTS-30 lub MK44S Bushmaster, sprzężony karabin maszynowy kalibru 7,62 mm oraz wyrzutnia dwóch przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike LR2.
Połączenie platformy polskiego wozu Borsuk i słowackiej wieży Turra w zamyśle ma stworzyć broń, która może mieć większe szanse na rynku zbrojeniowym. Standardowa polska wieża Borsuka - ZSSW-30 - mimo że technicznie może przewyższać Turrę, jest przez to droższa, a obecne zdolności jej produkcji nie pozwalają jednakowo na zaspokojenie potrzeb Polski i potencjalnych klientów. Stąd kooperacja ze Słowakami wydaje się logiczną taktyką.
Kolejne ulepszenia dla Borsuków
Słowa generała Artura Kuptela o kolejnych iteracjach Borsuka okryte są większą dozą tajemniczości. Wojskowy wypowiedział je w kontekście dalszego rozwoju bądź co bądź jeszcze bardzo młodej platformy. Wskazuje to na zdrowe planowanie utrzymania zdolności bojowych Borsuka jak najdalej w przyszłości.
Borsuk może więc w przyszłości otrzymać ważne ulepszenia. Do takich niewątpliwie zaliczyć trzeba aktywny system obrony typu hard-kill jak izraelski Trophy. Te systemy wykrywają, śledzą i niszczą wrogie efektory jak pociski czy granaty kumulacyjne, zanim nawet zbliżą się do pojazdu. Obecnie rozwijane są zdolności, aby niszczyły także nadlatujące drony, które stały się już dużym zagrożeniem.
Specjalistyczne odmiany
Można też przyjąć, że słowa o kolejnych iteracjach wozów Borsuk odnoszą się także do wersji specjalistycznych. Program Borsuk zakładał bowiem, że obok standardowej wersji bojowej, opracowane zostaną także inne modyfikacje powstałe na bazie Uniwersalnej Modułowej Platformy Gąsienicowej (UMPG). Borsuk do de facto jedna odmiana, której według planów mają towarzyszyć wozy na tej samej platformie, jednak przeznaczone już do innych zadań.

Według umowy ramowej z lutego 2023 roku obok ponad 1000 wozów BWP Borsuk w znanej wersji bojowej, zamówionych ma zostać jeszcze 350 wozów specjalistycznych na platformie UMPG. Są to m.in. wozy dowodzenia Oset, wozy ewakuacji medycznej Gotem, wóz zabezpieczenia technicznego Gekon, czy mobilny moździerz gąsienicowy Rak. O tym ostatnim pisaliśmy na łamach Interii GeekWeek po publicznej prezentacji w 2024 roku. Publicznie wiadomo, że większość wozów specjalistycznych jest jeszcze w fazie konceptów.








