W trakcie ćwiczeń południowokoreańscy żołnierze wykorzystali modułowy system Improved Navy Lighterage System (INLS) do przetransportowania na ląd amerykańskiego ciężkiego pojazdu logistycznego Oshkosh LVSR. Według organizatorów operacja miała pokazać, że wojska sojusznicze są w stanie utrzymać dostawy nawet wtedy, gdy porty zostaną zniszczone, zablokowane lub znajdą się pod ostrzałem przeciwnika.
Pływający port zbudowany z modułów
INLS nie jest klasycznym okrętem desantowym. To zestaw pływających modułów, które można łączyć w zależności od potrzeb. System pozwala stworzyć zarówno pływającą platformę przeładunkową cumującą przy statku transportowym, jak i prom przewożący ciężki sprzęt na brzeg lub nawet tymczasową groblę prowadzącą z morza na plażę.
Prom może transportować nawet około 300 ton ładunku, a dzięki napędowi wykorzystującemu pędniki wodnostrumieniowe jest przystosowany do działania na płytkich wodach i bezpośredniego lądowania na plaży. Specjalna rampa umożliwia ciężkim pojazdom samodzielny zjazd na ląd bez udziału dźwigów czy infrastruktury portowej.
Drony zmieniają logistykę
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów ćwiczeń była zielona siatka rozciągnięta nad pokładem promu. Oficjalnie nie podano jej przeznaczenia, jednak Dowództwo Połączonych Sił potwierdziło, że scenariusz ćwiczeń obejmował ochronę elementów systemu logistycznego przed atakami bezzałogowców.
Eksperci wskazują, że takie rozwiązanie może być elementem pasywnej osłony utrudniającej niewielkim dronom FPV lub wielowirnikowcom bezpośredni atak z góry. Siatka nie zastępuje jednak klasycznych systemów obrony przeciwlotniczej i prawdopodobnie nie byłaby skuteczna przeciwko większym dronom uderzeniowym czy amunicji zrzucanej z powietrza.
Nowe wyzwania dla wojskowej logistyki
Ćwiczenia pokazały również słabszą stronę tego typu operacji. Prom rozwija prędkość około 10 węzłów, co oznacza, że przez dłuższy czas porusza się po przewidywalnej trasie i pozostaje narażony na ataki. Z tego względu jego bezpieczeństwo zależy od osłony lotniczej, systemów walki elektronicznej, rozpoznania oraz zabezpieczenia samego przyczółka na wybrzeżu.
Mimo tych ograniczeń wojskowi uznają takie rozwiązania za coraz ważniejsze. Wojna w Ukrainie i dynamiczny rozwój bezzałogowców pokazały, że porty, magazyny i szlaki zaopatrzeniowe należą dziś do priorytetowych celów ataków. Możliwość szybkiego wyładunku sprzętu w dowolnym miejscu wybrzeża może więc znacząco zwiększyć odporność wojskowych systemów logistycznych podczas przyszłych konfliktów.










![Znasz rekordy i unikaty Układu Słonecznego? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000JRNP71XPQJJ3V-C401.webp)

