Stany Zjednoczone przygotowują się do wysłania lotniskowca USS George Washington (CVN-73) na Bliski Wschód, gdzie ma zastąpić USS Abraham Lincoln (CVN-72). Informację potwierdził w czwartek The Wall Street Journal, powołując się na amerykańskich urzędników.
To wcześniej zaplanowana rotacja. Lincoln jest w morzu już ponad 250-265 dni (w zależności od źródła), z czego ponad 200 dni bez standardowego zawinięcia do portu. To jeden z najdłuższych takich okresów w ostatnich latach. Okręt wypłynął z San Diego w listopadzie 2025 roku na rutynową misję na Pacyfiku, ale w styczniu 2026 roku został przekierowany na Bliski Wschód przed rozpoczęciem amerykańskich działań przeciwko Iranowi.
Potężny lotniskowiec USS George Washington popłynie do Iranu
Lincoln i jego grupa lotnicza odegrały kluczową rolę w operacji Epicka Furia (kampanii bombardowań rozpoczętej pod koniec lutego) oraz w egzekwowaniu amerykańskiej blokady portów irańskich. Przedłużające się rozmieszczenie wywołało obawy o warunki życia załogi. Pojawiły się doniesienia o niedoborach podstawowych artykułów (żywność, pasty do zębów, mydło), problemach z wodą i instalacjami, pogarszającym się stanie psychicznym marynarzy oraz zakłóceniach w dostarczaniu paczek.
USS George Washington, jedyny amerykański lotniskowiec stale bazujący w Japonii (Yokosuka), niedawno zakończył wizytę w Wietnamie i operował na Morzu Południowochińskim. Według dostępnych danych, w tym tygodniu przepłynął już Cieśninę Malakka w towarzystwie niszczycieli. Jego przybycie na Bliski Wschód ma utrzymać amerykańską obecność lotniskowcową w regionie, gdzie wciąż trwają napięcia związane z Iranem i egzekwowaniem blokady. Obecnie na miejscu jest także USS George H.W. Bush.
USA i Izrael trzymają rękę na pulsie
Decyzja o rotacji zapadła jeszcze przed nasileniem się doniesień o problemach załogi Lincolna. Pentagon i marynarka podkreślają, że rotacje okrętów są standardową praktyką pozwalającą na utrzymanie ciągłości operacji. USS George Washington (CVN-73) należy do klasy Nimitz. Okręt wszedł do służby 4 lipca 1992 roku. Ma długość całkowitą 332,8 metra, szerokość pokładu lotniczego 76,8 metra, a wyporność przy pełnym obciążeniu wynosi około 101-104 tysięcy ton.
Napędzany jest dwoma reaktorami jądrowymi Westinghouse A4W i czterema turbinami parowymi o łącznej mocy około 260 tysięcy koni mechanicznych, co pozwala osiągać prędkość ponad 30 węzłów. Zasięg jest praktycznie nieograniczony, gdyż jedno tankowanie paliwa jądrowego wystarcza na 20-25 lat eksploatacji. Może zabierać do około 90 samolotów i śmigłowców. Załoga liczy około 3,2-3,5 tysiąca osób personelu okrętu oraz około 2,5 tysiąca personelu skrzydła lotniczego, łącznie około 5,5-6 tysięcy ludzi. Portem macierzystym jest Yokosuka w Japonii.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 96 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











