Radziecki BWP-1 dostał nowe życie. Ukraina jak doktor Frankenstein
Ukraiński 146. Samodzielny Pułk Remontowo-Odtworzeniowy podzielił się w sieci zdjęciami swojego nowego projektu, a mowa o bojowym wozie piechoty BWP-1 w nietypowej konfiguracji. Pojazd został wyposażony w nowoczesny zdalnie sterowany moduł bojowy Guardian 30, który jest produkowany przez Escribano Mechanical and Engineering i polega na armacie Bushmaster II kal. 30 mm.

Fotografie pokazują klasyczny kadłub BWP-1, pozbawiony oryginalnej stożkowej wieży z armatą 73 mm, która została zastąpiona nowoczesnym systemem uzbrojenia Guardian 30. To w pełni stabilizowana zdalnie sterowana wieża, uzbrojona w armatę automatyczną MK44S Bushmaster II kal. 30 mm, sprzężony karabin maszynowy 7,62 mm, 12 wyrzutni granatów dymnych oraz podwójny system elektrooptyczny łączący chłodzoną kamerę termowizyjną, dalmierz laserowy i kamerę dzienną.
Skok technologiczny zamiast kosmetycznej modernizacji
Całość waży mniej niż 1250 kg (bez uzbrojenia i amunicji), może obracać się o 360 stopni oraz podnosić od -20 do +60 stopni. Jak przekonują analitycy, wprowadzenie modułu Guardian 30 to fundamentalna zmiana możliwości bojowych tej platformy, bo oryginalna armata 2A28 Grom, będąca podstawowym uzbrojeniem BWP-1, od dawna uznawana była za przestarzałą - zarówno pod względem celności, jak i szybkostrzelności.
Kluczową rolę odgrywa tu stabilizacja uzbrojenia oraz zestaw sensorów, tj. kamera termowizyjna, dalmierz laserowy i system obserwacji dziennej, które pozwalają na skuteczne zwalczanie celów także w ruchu i na dużych dystansach. W praktyce oznacza to, że pojazd, który dotychczas pełnił głównie funkcję transportową, zyskuje realne zdolności wsparcia ogniowego, w tym zwalczania lekkich pojazdów opancerzonych czy nisko lecących dronów.
Większe bezpieczeństwo załogi
Jak już wspomnieliśmy, Guardian 30 należy do kategorii zdalnie sterowanych modułów bojowych, co eliminuje konieczność obecności członka załogi w wieży. Operator pozostaje wewnątrz kadłuba, co znacząco zwiększa jego przeżywalność na polu walki. Dodatkowo moduł charakteryzuje się pełnym zakresem obrotu oraz dużymi kątami podniesienia uzbrojenia, co jest szczególnie przydatne w walce w terenie zurbanizowanym, gdzie zagrożenia pojawiają się nie tylko na poziomie gruntu, ale również na dachach czy wyższych kondygnacjach.
Współpraca przemysłowa i lokalizacja produkcji
Pojawienie się Guardian 30 na ukraińskim BWP nie jest przypadkowe. Już w maju 2025 roku ukraińskie władze informowały o dostawach tych systemów oraz planach pogłębienia współpracy z hiszpańskim przemysłem zbrojeniowym. Rozmowy z Escribano Mechanical and Engineering obejmowały również możliwość lokalizacji produkcji modułów lub ich komponentów na terytorium Ukrainy. Taki krok pozwoliłby nie tylko zwiększyć tempo modernizacji sprzętu, ale również uniezależnić się częściowo od zagranicznych dostaw.
Warto też dodać, że integracja hiszpańskiego modułu to tylko jeden z kierunków modernizacji ukraińskiej floty BWP-1. Kijów równolegle rozwija także własne rozwiązania, jak wersje wyposażone w krajowe bezzałogowe wieże z armatami 30 mm i pociskami przeciwpancernymi. To bardzo pragmatyczne podejście, zamiast jednego programu modernizacyjnego realizowanych jest kilka równoległych ścieżek, co pozwala szybciej zwiększyć potencjał bojowy dużej liczby przestarzałych pojazdów pozostających nadal w służbie.










