Tylko w jednym miesiącu, a mianowicie w październiku bieżącego roku, ukraiński dron przechwytujący General Chereshnya AIR ustanowił absolutny rekord skuteczności w walce powietrznej z rosyjskimi bezzałogowcami. Według danych opublikowanych przez ukraińskie dowództwo, jedna maszyna tego typu zniszczyła lub zmusiła do lądowania aż 548 rosyjskich obiektów powietrznych. Mowa tutaj o dronach rozpoznawczych i bojowych typu Shahed-136/131, Orlan-10, ZALA oraz Lancet.
Wynik ten czyni Chereshnyę AIR nie tylko najskuteczniejszym rodzajem drona FPV w historii obecnego konfliktu, ale prawdopodobnie także najskuteczniejszą platformą obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu na świecie. Sekretem rekordowej skuteczności jest połączenie kilku innowacyjnych rozwiązań. Urządzenie wyposażono w cyfrowe łącza komunikacyjne, kamerę dzienną lub termowizyjną oraz detekcję celów w zasięgu do 1,5 km. General Chereshnya AIR działa w trybie "łowcy", co oznacza, że startuje z mobilnych wyrzutni (w tym ręcznych), wznosi się na pułap do 5 km i autonomicznie patroluje wyznaczone sektory przez maksymalnie 35 minut.
Ukraiński dron zniszczył aż 548 rosyjskich bezzałogowców
Dzięki zasięgowi do 22 km i prędkości maksymalnej 200 km/h, po wykryciu celu, przeprowadza atak z zaskoczenia, najczęściej od góry, co drastycznie zmniejsza szanse rosyjskich dronów rozpoznawczych czy uderzeniowych na uniknięcie trafienia. Niskie koszty operacyjne oraz ładowność do 1,2 kg pozwalają na masowe użycie tych maszyn w roli znacznie tańszej alternatywy dla drogich systemów rakietowych typu Patriot czy NASAMS.
Rekord 548 przechwyceń w ciągu jednego miesiąca pokazuje, jak szybko zmienia się charakter i dynamika wojny dronowej na Ukrainie. Rosja, która jeszcze rok temu dominowała w powietrzu dzięki masowemu użyciu tanich Shahedów, teraz traci dziesiątki maszyn dziennie na jednym tylko odcinku frontu. Sukces Chereshnyi AIR zmusił rosyjskie dowództwo do zmiany taktyki. Eksperci podali, że teraz drony kamikadze zaczęły latać niżej i w większych rojach, by chociaż kilka sztuk przedarło się przez pole działania systemów obrony i sięgnęło celów.
Ukraińscy konstruktorzy zapowiadają już kolejną wersję drona z dłuższym czasem lotu i możliwością przenoszenia większego ładunku, co może jeszcze bardziej przechylić szalę w walce o panowanie w powietrzu nad linią frontu. Tymczasem deweloper uruchomił już seryjną produkcję innego nowego drona przechwytującego o nazwie Bullet, zaprojektowanego specjalnie do zwalczania dronów Shahed, który osiąga imponującą prędkość maksymalną 309 km/h.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 88 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












