Ukraina zaczęła pokazywać Rosji, że masowe ataki dronami kamikadze na miasta to już nie tylko domena Moskwy. Mer stolicy Rosji Siergiej Sobianin poinformował, że w ciągu zaledwie jednego miesiąca, czyli od 1 sierpnia do 1 września, tylko w kierunku miasta leciało 8670 ukraińskich dronów. Według jego komunikatu większość z nich zneutralizowano daleko od stolicy, a 795 maszyn zestrzelono już na bezpośrednim podejściu do Moskwy.
Sobianin opublikował jednocześnie animację obrazującą trasy lotów, z której wynika, że największe fale nadchodziły między innymi od wschodu, przez obwód włodzimierski. Dane obejmują ściśle określony okres, a mianowicie od godziny 8:30 1 sierpnia do godziny 8:30 1 września. Mer nie podał jednak, ile bezzałogowców zdołało przedrzeć się przez kolejne warstwy obrony przeciwlotniczej, ani nie ujawnił informacji o ewentualnych ofiarach czy zniszczeniach spowodowanych spadającymi szczątkami.
Rekordowe 8670 dronów leciało na Moskwę
Eksperci OSINT nie mają wątpliwości, że podana liczba robi wrażenie, zwłaszcza w zestawieniu z innymi danymi. Według ukraińskiego Ministerstwa Obrony, w lipcu 2026 roku Rosja wystrzeliła przeciwko całej Ukrainie około 8653 dronów, czyli niemal tyle samo, ile zdaniem Sobianina, Ukraina skierowała wyłącznie w stronę stolicy i jej okolic w sierpniu. Sam sierpień należał do najbardziej intensywnych miesięcy pod względem ukraińskich uderzeń.
18 sierpnia mer informował o jednej z najgorszych nocy, kiedy niemal 650 dronów leciało na Moskwę. W nocy z 17 na 18 sierpnia rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdziło z kolei o zestrzeleniu łącznie ponad 790 ukraińskich bezzałogowców nad terytorium Rosji, Krymem oraz wodami Morza Czarnego i Azowskiego. Dochodziło wówczas do uszkodzeń obiektów, w tym magazynów sieci Wildberries w regionie moskiewskim.
Informacja Sobianina pojawiła się w momencie, gdy Kijów otwarcie zapowiada dalsze zwiększenie skali ataków. 28 sierpnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył po posiedzeniu Sztabu Naczelnego Dowódcy, że zadaniem ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego i wojska jest osiągnięcie poziomu 1000 dronów dziennie wymierzonych w cele w Rosji. Dziś, jak dodał, średnia wynosi ponad 300 maszyn na dobę, ale "ma być więcej" i "ten konkretny cel zostanie zrealizowany".
Zełenski zapowiada lot 1000 dronów na Rosję
Wcześniej Zełenski ostrzegał linie lotnicze i firmy ubezpieczeniowe, że ukraińskie drony praktycznie zamykają rosyjską przestrzeń powietrzną. Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha poinformował wcześniej, że Kijów zawiadomił Międzynarodową Organizację Lotnictwa Cywilnego o niebezpieczeństwie lotów komercyjnych nad Rosją.
Rosyjskie władze konsekwentnie podkreślają skuteczność swojej obrony powietrznej. Sobianin regularnie raportuje o zestrzeleniach w okolicach stolicy, a według szacunków opartych na komunikatach Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, w całym sierpniu nad Rosją zestrzelono rekordowe około 18,2 tysiąca bezzałogowców, licząc wszystkie kierunki. Ukraińska strona nie odniosła się bezpośrednio do wrześniowych liczb mera Moskwy, jednak eksperci mówią, że dane zestrzelonych dronów są mocno zaniżane.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 97 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












