Rekordowy strzał z systemu Homar-K. Polska armia pokazuje, co potrafi
Polscy artylerzyści odnotowali historyczne osiągnięcie, przeprowadzając najdalszy w historii strzał z systemu Homar-K na odległość niemal 80 kilometrów. Wydarzenie miało miejsce podczas ćwiczeń Baltic Shield, w których współpracują Wojsko Polskie i Królewskie Siły Zbrojne Danii. Sukces podkreśla rosnące znaczenie nowoczesnych systemów rakietowych dla bezpieczeństwa regionu bałtyckiego i całego NATO.

Z polskiego wybrzeża padł dziś historyczny strzał. Artylerzyści Wojska Polskiego oddali rekordowy strzał z systemu Homar-K na odległość 79 kilometrów i 600 metrów. To najdalej sięgający strzał tego systemu w historii jego eksploatacji w Polsce i jednocześnie niezwykle ważny sygnał dla naszego potencjału odstraszania. O tym sukcesie poinformował szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.
Strzał wykonano w ramach trwających obecnie największych w historii ćwiczeń sojuszniczych "Baltic Shield", które łączą Siły Zbrojne RP z Królewskimi Siłami Zbrojnymi Danii. Ćwiczenia skupiają się na wzmocnieniu interoperacyjności oraz wspólnej obronie obszaru Morza Bałtyckiego, czyli kluczowego regionu dla wschodniej flanki NATO.
Rekordowy strzał polskich żołnierzy z systemu Homar-K
Równolegle z rejonu Bornholmu prowadzone były intensywne strzelania rakietowe, w których brały udział polskie systemy M142 HIMARS oraz duńskie systemy PULS. Wspólne działania pokazują, jak skutecznie Polacy i Duńczycy potrafią zintegrować swoje siły rakietowe na Bałtyku. Obie strony podkreślają, że tego typu współpraca ma ogromne znaczenie strategiczne, zarówno dla bezpieczeństwa Polski i Danii, jak i całego Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Dzisiejsze osiągnięcie, to nie tylko rekord techniczny, ale przede wszystkim wyraźny sygnał, że Polska dysponuje nowoczesnym, skutecznym i wiarygodnym systemem odstraszania. Ćwiczenia "Baltic Shield" trwają już kilka dni i obejmują zarówno strzelania rakietowe, jak i działania z zakresu dowodzenia, łączności oraz współdziałania w warunkach zagrożenia hybrydowego. Według organizatorów jest to największa tego typu polsko-duńska inicjatywa w historii. Polska i Dania jasno pokazują, że Morze Bałtyckie to obszar, którego bezpieczeństwo jest priorytetem dla całego Sojuszu.
Wojsko Polskie pokazuje, co potrafi
Na koniec warto dodać kilka słów o samym systemie Homar-K, który jest obecnie największym i najbardziej zaawansowanym systemem artylerii rakietowej w Wojsku Polskim. Homar-K to polska wersja południowokoreańskiej wyrzutni K239 Chunmoo, zamontowana na polskim podwoziu Jelcz 882.57 8x8 z opancerzoną kabiną.
Wyrzutnia waży 25-30 ton, ma długość około 9 metrów i może przenosić dwa zasobniki amunicyjne. Każdy z nich mieści sześć precyzyjnych rakiet kalibru 239 mm (CGR-080) o zasięgu do 80 km lub jedną rakietę balistyczną kalibru 607 mm (CTM-290) sięgającą nawet 290 km. System wyposażony jest w polski zautomatyzowany zestaw kierowania ogniem Topaz, co zapewnia pełną integrację z pozostałymi elementami Sił Zbrojnych RP.
Do maja 2026 roku, Wojsko Polskie dysponuje już ponad 108 gotowymi wyrzutniami Homar-K (z łącznego zamówienia 290 sztuk), które sukcesywnie trafiają do jednostek artylerii rakietowej. To właśnie z użyciem rakiety CGR-080 padł dzisiejszy rekordowy strzał na 79,6 km, potwierdzając wysoką skuteczność i zasięg polskiej artylerii rakietowej.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!








