Rekordowy wzrost alkoholizmu w Rosji po inwazji na Ukrainę
Nowe dane za 2025 rok wskazują na wyraźne załamanie trendów zdrowotnych w Rosji. Po latach stopniowej poprawy kraj odnotowuje obecnie najgorsze wskaźniki alkoholizmu i zaburzeń psychicznych od niemal dekady. Według lokalnego raportu cytowanego przez ukraiński wywiad, skala problemu ma charakter systemowy i obejmuje niemal cały kraj.

Rosyjskie władze muszą mierzyć się z kolejnym problemem związanym z inwazją na Ukrainę, bo jak pokazują nowe dane za ubiegły rok, w 2025 roku liczba nowych diagnoz alkoholizmu oraz psychoz alkoholowych osiągnęła poziom 56,9 przypadków na 100 tys. mieszkańców. To najwyższy wynik od 2016 roku i jednocześnie wzrost o 30 proc. rok do roku, największy odnotowany w historii pomiarów.
Dane te oznaczają gwałtowne odwrócenie trendu z lat 2011-2020, kiedy wskaźniki spadały i zmniejszyły się aż trzykrotnie. Obecny wzrost nie przypomina również krótkotrwałego skoku z 2021 roku, tłumaczonego skutkami pandemii.
Nawet pięciokrotny wzrost przypadków
Najbardziej dramatyczne zmiany widoczne są w danych regionalnych. W obwodach omskim i astrachańskim liczba przypadków wzrosła odpowiednio pięciokrotnie i czterokrotnie. W Kraju Permskim wzrost wyniósł 3,5 raza, osiągając poziom 288 przypadków na 100 tys. mieszkańców - jeden z najwyższych w kraju.
Najtrudniejsza sytuacja utrzymuje się jednak w Czukockim Okręgu Autonomicznym, gdzie wskaźnik wynosi 391,4 przypadków na 100 tys. osób. Region ten jednocześnie przoduje pod względem śmiertelności związanej z alkoholem, narkotykami i samobójstwami.
Wybierają tańszy alkohol. Presja ekonomiczna narasta
Zmiany w strukturze konsumpcji alkoholu sugerują zaś, że istotną rolę odgrywają tu czynniki ekonomiczne. Rosjanie coraz częściej sięgają po tańsze produkty, sprzedaż wódki wzrosła w marcu o niemal 5 proc., podczas gdy droższe alkohole stają się mniej dostępne.Co więcej, badania pokazują, że aż 82 proc. obywateli spodziewa się, iż ceny żywności i usług będą rosły szybciej niż dochody. W efekcie rośnie presja na ograniczanie wydatków, co przekłada się również na wybory konsumenckie.
Równolegle pogarsza się sytuacja w obszarze zdrowia psychicznego. W 2025 roku odnotowano średnio 328 nowych przypadków zaburzeń psychicznych na 100 tys. mieszkańców, najwięcej od 14 lat. Choć wzrost obserwowany jest od 2018 roku, pandemia przyniosła chwilowe wyhamowanie - trend powrócił jednak ze zdwojoną siłą po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę, co sugeruje wpływ długotrwałego stresu na kondycję społeczeństwa.
Po raz pierwszy w zestawieniu najbardziej dotkniętych regionów znalazła się także Moskwa. Stolica zajmuje 12. miejsce z wynikiem 451,6 nowych diagnoz na 100 tys. mieszkańców, niemal dwukrotnie powyżej średniej krajowej. Jeszcze wyższe wskaźniki odnotowano w Karelii, obwodzie archangielskim oraz Kraju Ałtajskim, gdzie przekraczają one 600 przypadków na 100 tys. osób. Problem obejmuje więc zarówno regiony centralne, jak i peryferyjne.
Rekordowy popyt na antydepresanty i wzrost uzależnień
Dane dotyczące rynku farmaceutycznego potwierdzają skalę zjawiska. Sprzedaż leków przeciwdepresyjnych wzrosła z 13,8 mln opakowań w 2022 roku do 23,6 mln w 2025 roku. W ujęciu finansowym wydatki niemal się potroiły, osiągając poziom 29 mld rubli. Jednocześnie rośnie liczba przypadków nadużywania substancji psychoaktywnych, w regionach takich jak Dagestan i obwód murmański odnotowano wielokrotne wzrosty nowych diagnoz.
I choć oficjalnie pod opieką systemu leczenia uzależnień w Rosji znajduje się ponad 400 tys. osób, zdaniem ekspertów rzeczywista liczba może być jednak znacznie wyższa. Dostępne dane mogą więc przedstawiać jedynie fragment znacznie głębszego kryzysu zdrowia publicznego, który jak wskazują najnowsze statystyki wyraźnie się pogłębia.









