Rosja bez potężnego Oresznika. Ukraińcy unieruchomili cudowną broń Putina
Okazuje się, że podczas dwóch ostatnich alarmów przeciwlotniczych w Ukrainie nie doszło do startu potężnej rosyjskiej rakiety Oriesznik, którą Rosja ostatnio dwa razy atakowała Ukrainę. Jest to pokłosie wyniszczających ataków rakietowych na rosyjski poligon, gdzie znajduje się ta cudowna broń Putina.

Według eksperta wojskowego Ołeksandra Musijenki, cytowanego m.in. przez agencję UNIAN, system obecnie nie jest zdolny do operacyjnego użycia bojowego. Na poligonie Kapustin Jar trwają prace remontowo-renowacyjne po ukraińskich uderzeniach z stycznia 2026 roku, które uszkodziły infrastrukturę niezbędną do przygotowania i odpalenia rakiety.
W nowy z 8 na 9 stycznia bieżącego roku, Rosja po raz drugi bojowo użyła Oriesznika. Rakieta wystartowała z Kapustin Jaru, osiągnęła prędkość około 13 000 km/h (ponad Mach 10) i uderzyła w rejonie obwodu lwowskiego, uszkadzając infrastrukturę krytyczną blisko granicy z Polską. Był to drugi potwierdzony atak po pierwszym z listopada 2024 roku, gdzie wówczas uderzono w zakłady Piwdenmasz w Dnieprze.
Rosja bez potężnego Oresznika
Po styczniowym uderzeniu, Ukraina odpowiedziała atakami zrealizowanymi za pomocą rakiet Flamingo na obiekty poligonu Kapustin Jar. Uszkodzone zostały hangary, stanowiska przygotowawcze, magazyny oraz systemy techniczne, czyli elementy kluczowe dla obsługi tej skomplikowanej broni. To właśnie te zniszczenia wymusiły obecną przerwę techniczną.
Zeszłej nocy (12-13 lutego), ogłoszono w całej Ukrainie długotrwałe alarmy z powodu podejrzenia startu balistycznego z Kapustin Jaru. Systemy radiolokacyjne nie zarejestrowały jednak żadnej trajektorii w kierunku Ukrainy. Analitycy informują, że incydenty uznano za testy na poligonie, imitację lub przygotowania do prób. Co ciekawe, nie wyklucza się testów ulepszonej wersji, nieoficjalnie nazywanej Oriesznik-2 lub Granit.
Ukraińcy unieruchomili cudowną broń Putina
Oriesznik to rosyjska mobilna balistyczna rakieta średniego zasięgu (IRBM), głęboka modernizacja kompleksu RS-26 Rubeż. Jest to pierwsza broń balistyczna z rozdzielającą się głowicą MIRV użyta bojowo w wariancie konwencjonalnym. Rakieta jest dwustopniowa (paliwo stałe), mobilna (wyrzutnia na wieloosiowym podwoziu typu TEL, np. MZKT-79291). Szacowana masa startowa wynosi około 36-50 ton, a masa bojowa 1,2-1,5 tony w wersji konwencjonalnej.
Zasięg oceniany jest na 3500-5500 km (według szacunków USA, Białorusi i CSIS; pozwala razić większość stolic Europy z terytorium Rosji). W praktyce w atakach na Ukrainę używano konfiguracji o krótszym zasięgu (ok. 1000-1600 km).Prędkość maksymalna przekracza Mach 10 (ok. 12 000-13 000 km/h), a w fazie terminalnej osiąga nawet Mach 10,5-11, co czyni ją ekstremalnie trudną do przechwycenia przez obecne systemy (Patriot, SAMP-T, Iron Dome).
Oresznik zagraża Ukrainie i całej Europie
Głowica to MIRV z 6 blokami bojowymi, z których każdy może nieść do 6 subamunicji, łącznie jest do 36 elementów kinetycznych lub kasetowych. Naprowadzanie opiera się głównie na systemie inercyjnym z ewentualną korekcją terminalną. Obecnie brak potwierdzenia precyzyjnego GPS/GLONASS w wersji konwencjonalnej. Czas lotu na dystansie do Kijowa lub Lwowa wynosi 10-15 minut, do Berlina czy Paryża już poniżej 20 minut.
Rosja posiada obecnie bardzo ograniczoną liczbę egzemplarzy tego systemu. Według ukraińskiego wywiadu zagranicznego, jest to ok. 3-4 sztuki. Produkcja seryjna na poziomie 5+ sztuk rocznie planowana jest dopiero od końca czy początku 2027 roku. Rakieta wymaga skomplikowanej, czasochłonnej obsługi i jest wrażliwa na uszkodzenia infrastruktury, stąd obecna przerwa po styczniowych atakach.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 90 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









