Rosja łamie zawieszenie broni. 1820 naruszeń w kilka godzin
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w oficjalnym oświadczeniu, że Rosja naruszyła zawieszenie broni i prowadzi działania bojowe wzdłuż całej linii frontu. I nie mówimy o pojedynczych incydentach, ale o blisko 2000 naruszeń w zaledwie kilka godzin.

Ukraina poinformowała, że Rosja złamała zawieszenie broni praktycznie natychmiast po jego wejściu w życie. Miało ono obowiązywać od północy 6 maja, ale rosyjskie siły już w pierwszych godzinach rozpoczęły skoordynowane uderzenia na wielu kierunkach. Według ukraińskich sił powietrznych celem nocnych ataków były m.in. Zaporoże, Charków oraz obwód dniepropietrowski.
Nad ranem Rosjanie ponownie uderzyli w Zaporoże, wykorzystując kierowane bomby szybujące i przeprowadzając kilka fal nalotów - równocześnie drony skierowano w stronę Krzywego Rogu. Mer Charkowa, Ihor Terechow, poinformował, że jeden z dronów typu Shahed uderzył w dom prywatny, uszkadzając także siedem pobliskich budynków.
Skala naruszeń rośnie z godziny na godzinę
Jak przekazał prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, Rosja nie tylko nie przestrzega rozejmu, ale kontynuuje działania bojowe wzdłuż całej linii frontu, a skala naruszeń rośnie z godziny na godzinę. Mówimy o operacjach szturmowych, ostrzale artyleryjskim, uderzeniach lotnictwa czy atakach dronowych - zaledwie do godziny 10:00 rano liczba wszelkich naruszeń zawieszenia broni sięgnęła 1820.
Po wczorajszych brutalnych uderzeniach na nasze miasta i społeczności - Dniepr, Zaporoże, Kramatorsk i inne - rosyjska armia kontynuowała dziś aktywne działania bojowe oraz terrorystyczne ostrzały. Wybór Rosji jest oczywisty - to odmowa ciszy i odmowa ratowania życia
Polityczne tło rozejmu
Zawieszenie broni zostało ogłoszone przez Ukrainę jako odpowiedź na wcześniejszą jednostronną deklarację Rosji dotyczącą "rozejmu" w dniach 8-9 maja. Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślał wówczas, że istnieje wystarczająco dużo czasu, by doprowadzić do rzeczywistego wstrzymania walk, a Ukraina będzie reagować symetrycznie na działania przeciwnika.
Rosja musi zakończyć tę wojnę. Nawet przy ograniczonym dostępie do internetu i zablokowanej łączności dla większości obywateli Rosji oczywiste jest, że ich przywództwo może wyjść z bunkra i wybrać pokój. Nasze propozycje dyplomatyczne są stronie rosyjskiej znane - jedyne, czego potrzeba, to gotowość do podjęcia realnych działań na rzecz pokoju
Pierwsze godziny obowiązywania zawieszenia pokazały jednak, że w praktyce nie doszło do żadnej deeskalacji. Intensywność rosyjskich działań - zarówno w powietrzu, jak i na lądzie - sugeruje utrzymanie dotychczasowego tempa operacji, mimo oficjalnych deklaracji. Należy się więc spodziewać, że Kijów odpowie na te ataki i nie pozwoli, by Rosja spokojnie świętowała Dzień Zwycięstwa, bo jak pisał ukraiński prezydent, "dla każdego rozsądnego człowieka oczywiste jest, że pełnoskalowa wojna i codzienne zabijanie ludzi to zły moment na publiczne świętowanie.









