Rosja przygotowuje potężne uderzenia na Ukrainę. Gromadzi zapasy rakiet
Rosja intensywnie gromadzi zapasy rakiet i dronów, przygotowując się do znacznie silniejszego, skoordynowanego ataku na Ukrainę. Takie niepokojące informacje dla naszego wschodniego sąsiada, wynikają z analizy ukraińskiego eksperta.

W skrócie
- Rosja gromadzi zapasy rakiet i dronów, przygotowując się do silniejszego, skoordynowanego ataku na Ukrainę.
- W ostatnich tygodniach wzrosła liczba ataków przy użyciu dronów kamikaze, przy ograniczeniu użycia rakiet balistycznych oraz hipersonicznych.
- Celem masowego ataku ma być przełamanie ukraińskiej obrony powietrznej i uderzenie w strategiczne obiekty na Ukrainie, by wywrzeć presję na władzach w kwestii oddania Donbasu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Jak podaje portal Unian, cytując Dmitra Żmajłę z Ukraińskiego Centrum Bezpieczeństwa i Współpracy, Kreml dąży do powtórzenia schematu z końca 2025 roku, kiedy w ramach jednego ataku wystrzelono blisko 100 rakiet.
Zdaniem eksperta, kluczową rolę w obecnej strategii odgrywają drony typu Shahed (Geran-2), które można szybko i masowo produkować, a następnie wykorzystywać w dużych rojach. Rzadkie ostatnimi czasy użycie przez Rosję pocisków balistycznych sugeruje, że Moskwa celowo oszczędza ten rodzaj broni i próbuje odbudować zapasy.
W potencjalnym dużym ataku, Rosja może jednocześnie użyć różnych rodzajów rakiet. Wśród nich znajdują się przede wszystkim pociski manewrujące Kh-101 (wystrzeliwane z samolotów strategicznych), Kalibr (z okrętów i łodzi podwodnych), a także wersje lądowe Iskander-K. Z pocisków balistycznych Rosja dysponuje Iskander-M oraz nowszymi systemami takimi jak Oresznik. Do arsenału należą także hipersoniczne Kindżał (wystrzeliwane z MiG-31) i Cyrkon.
Drony to przede wszystkim masowo produkowane Szahid-136 (Geran-2), ale także nowsze modele z rodziny Geran-5, a w atakach łączonych pojawiają się mniejsze drony uderzeniowe typu Lancet oraz rozpoznawcze Orlan-10 i ZALA. "Rosja przygotowuje się do bardziej potężnego połączonego uderzenia, łącząc masowe ataki dronowe z rakietowymi" - ocenia Dmitro Żmajło.
Według Dmitra Żmajły, celem takiego masowego, połączonego ataku jest przełamanie ukraińskiej obrony powietrznej. Rosja chce zmusić ukraińskie systemy przeciwlotnicze do zużycia dużej ilości pocisków, a następnie sięgnąć strategicznych celów na terenie Ukrainy, takich jak obiekty energetyczne, infrastruktura krytyczna, magazyny wojskowe i centra dowodzenia
W ostatnich tygodniach, Rosja znacząco zwiększyła liczbę ataków przy użyciu dronów kamikaze, jednocześnie ograniczając zużycie droższych i rzadszych rakiet balistycznych oraz hipersonicznych. Eksperci ostrzegają, że taki schemat może zapowiadać eskalację rosyjskich uderzeń w najbliższym czasie.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









