Rosja wysłała w kosmos jednocześnie 16 satelitów i buduje swój Starlink
Rosja rozpoczęła na dużą skalę budowę swojego kosmicznego internetu, który ma zastąpić w armii używany do niedawna amerykański Starlink. System ma pozwolić na bezpieczną, szybką i skuteczną komunikację na froncie w Ukrainie.

Rosyjska firma kosmiczna Biuro 1440 (wchodząca w skład holdingu IKS) przeprowadziła pierwszy masowy start 16 satelitów niskiej orbity ziemskiej systemu "Rassvet", czyli rosyjską wersję coraz bardziej popularnego kosmicznego internetu Starlink od Elona Muska. Satelity zostały wyniesione na orbitę referencyjną przez rakietę nośną Soyuz-2.1b z kosmodromu Plesieck, po czym pomyślnie zostały uwolnione w przestrzeń kosmiczną i przeszły pod kontrolę centrum sterowania misją Bureau 1440.
Po sprawdzeniu i aktywacji systemów pokładowych, urządzenia rozpoczną manewry do docelowej orbity. Satelity zbudowano na własnej platformie firmy i wyposażono m.in. w system łączności oparty na architekturze 5G NTN, zaawansowane terminale laserowej łączności między satelitami, ulepszony system zasilania oraz napęd plazmowy.
"Rassvet" ma być rosyjskim suwerennym odpowiednikiem amerykańskiego systemu Starlink Elona Muska. Firma planuje uruchomić usługi komercyjne szerokopasmowego internetu już w 2027 roku. Docelowo konstelacja ma liczyć setki, a nawet do 900 satelitów, zapewniając wysoką prędkość transmisji i niskie opóźnienia na terenie Rosji oraz w perspektywie nawet globalne pokrycie.
Wcześniej Biuro 1440 przeprowadziło dwie misje eksperymentalne, a mianowicie "Rassvet-1" w 2023 roku i "Rassvet-2" w 2024 roku, podczas których testowano kluczowe technologie, w tym łączność laserową z przepustowością do 10 Gbps. Uruchomienie pierwszego pakietu operacyjnych satelitów oznacza przejście projektu z fazy testów do etapu budowania pełnej konstelacji. Według źródeł rządowych, na rozwój "Rassveta" przeznaczono znaczne środki, zarówno publiczne, jak i prywatne.
Nie jest tajemnicą, że system ma służyć przede wszystkim rosyjskiej armii, która na froncie w Ukrainie do niedawna na szeroką skalę korzystała z amerykańskiego Starlinka. Jednak po interwencji ukraińskich władz, Pentagonu i SpaceX, obecnie Rosjanie praktycznie stracili możliwość bezpiecznej i skutecznej komunikacji. Przez to doszło do wybuchu chaosu komunikacyjnego na froncie i armia Kremla utraciła kilkaset kilometrów kwadratowych okupowanych terenów Ukrainy.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 90 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










