W czwartek rano (02.07) nad Browarami w obwodzie kijowskim przeleciał nowy rosyjski pocisk manewrujący S8000 "Banderol". Nagranie, które pojawiło się w sieci, jest pierwszym publicznym materiałem wideo pokazującym to uzbrojenie w locie. Na filmie widać jasny punkt światła poruszający się z dużą prędkością nad miastem na tle porannego nieba.
Pocisk został zaprojektowany i jest produkowany przez rosyjską firmę JSC Kronshtad Teknologii. Jest wystrzeliwany z bezzałogowców rozpoznawczo-uderzeniowych Orion, a w planach jest integracja z rosyjskimi śmigłowcami szturmowymi Mi-28N. Według ukraińskiego wywiadu, osiąga maksymalną prędkość 620-650 km/h, prędkość przelotową 520-560 km/h oraz zasięg wynosi około 500 km.
Rosja zaatakowała Ukrainę nową odrzutową bronią
Pocisk ma około 5 metrów długości, rozpiętość skrzydeł 2,2 metra i średnicę kadłuba 30 centymetrów. S8000 "Banderol" uzbrojony jest w głowicę bojową o masie 150 kg, w tym około 49,5 kg materiału wybuchowego, a napęd stanowi chiński silnik turboodrzutowy Swiwin o masie 8,5 kg. Ukraiński Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony (DIU) przeanalizował pocisk i potwierdził, że zawiera liczne komponenty zagraniczne, mimo sankcji nałożonych na Rosję.
Specjaliści zidentyfikowali między innymi baterie produkcji japońskiej firmy Murata Manufacturing, moduł wymiany telemetrii australijskiej firmy RFDesign, serwonapęd południowokoreańskiej firmy Dynamixel, mikrokontroler szwajcarskiej firmy STMicroelectronics oraz fototranzystor japońskiej firmy Toshiba. Silnik pochodzi z Chin, a zachodnie komponenty są dostarczane do Rosji przez pośredników powiązanych z rosyjskimi oligarchami i przemysłem zbrojeniowym.
S8000 "Banderol" jest oceniany jako tańsza i prostsza konstrukcja w porównaniu do starszych typów pocisków manewrujących, co może pozwolić na jego masową produkcję. Dzisiejsze nagranie z Browar pokazuje, że mimo sankcji i strat, Rosja po pięciu latach wojny nadal wprowadza do walki nowe systemy uzbrojenia oparte na zagranicznych technologiach i bez przeszkód może nimi atakować ukraińskie miasta, siejąc zniszczenie i śmierć.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












