Jednym z najgłośniejszych głosów w tej kampanii był lider francuskiej partii Patrioci i były eurodeputowany Florian Philippot. W opublikowanym 26 lipca wpisie stwierdził, że hiszpańskie śmigłowce Ka-32 zostały uziemione z powodu sankcji nałożonych na Rosję. Według niego brak części zamiennych i niemożność sprowadzenia rosyjskich serwisantów mają być dowodem na to, że restrykcje uderzają przede wszystkim w państwa Unii Europejskiej.
Podobne wpisy zaczęły masowo pojawiać się w prorosyjskich kanałach między 25 a 27 lipca. Ich autorzy przekonują również, że europejskie kraje nie są w stanie kupować specjalistycznych samolotów gaśniczych, podczas gdy Rosja dysponuje nowoczesnymi maszynami, jak śmigłowce Mi-26 czy amfibie Beriew Be-200.
Ziarno prawdy, które ma uwiarygodnić przekaz
Faktycznie utrzymanie hiszpańskich śmigłowców Ka-32 stało się bardziej skomplikowane po wprowadzeniu sankcji, lokalne władze informowały o problemach z serwisowaniem tych rosyjskich maszyn już w 2024 roku. Na tym jednak zgodność z rzeczywistością się kończy, bo autorzy dezinformacyjnych wpisów pomijają, że Ka-32 to jedynie niewielki element systemu ochrony przeciwpożarowej, a Hiszpania dysponuje jedną z największych flot lotnictwa gaśniczego w Europie.
W skład tej floty wchodzi około 20 ciężkich samolotów-amfibii Canadair CL-215T i CL-415 należących do hiszpańskich sił powietrznych, 10 lekkich samolotów gaśniczych oraz około 40 śmigłowców wykorzystywanych podczas akcji ratowniczych. Kraj zamówił również sześć nowoczesnych amfibii DHC-515 Firefighter, które w przyszłości wzmocnią jego możliwości.
Europa wspólnie walczy z pożarami
Co więcej, w gaszenie pożarów zaangażowane są nie tylko krajowe służby. Hiszpanię i Francję w ramach unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności wspierają także inne państwa Unii Europejskiej (wystarczy tu wspomnieć, że dosłownie wczoraj dowiedzieliśmy się, że Polska wyśle do Hiszpanii 105 strażaków z modułów Ground Forest Fire Fighting).
Do akcji skierowano dodatkowe samoloty Canadair, Dash i Air Tractor, a także wojskowe Airbusy A400M przystosowane do zrzutu wody i środków gaśniczych. Istotną rolę odgrywają również prywatni operatorzy - jednym z największych jest portugalska firma Avincis, która dysponuje flotą ponad 200 statków powietrznych, w tym około 170 śmigłowców, działających z ponad 190 baz w 10 krajach.
Niemniej, Moskwa robi wszystko, by podważyć skuteczności unijnych sankcji i wykreować wizerunek Rosji jako państwa dysponującego lepszym zapleczem do walki z katastrofami naturalnymi. Narracja opiera się na rzeczywistym problemie związanym z eksploatacją rosyjskich śmigłowców Ka-32, ale całkowicie pomija skalę europejskich zasobów lotnictwa gaśniczego oraz międzynarodową współpracę - w ten sposób pojedynczy fakt zostaje wykorzystany do budowy fałszywego przekazu o rzekomej "wadliwości" europejskich sankcji.











