Przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża odwiedzili magazyny Wildberries w obwodzie leningradzkim, które w ostatnich dniach stały się celem ukraińskich ataków dronowych. Relację z wizyty przekazał ambasador specjalny MSZ Rosji Rodion Mirosznik. Według rosyjskiego MSZ, eksperci MKCK wraz z przedstawicielami Rosyjskiego Czerwonego Krzyża mieli ocenić skutki humanitarne uderzeń i "przekonać się o całkowitym braku obiektów wojskowych zarówno na terenie magazynów, jak i w ich otoczeniu".
Delegacja rozmawiała też z administracją i pracownikami, którzy byli na miejscu w chwili ataków. Wizyta objęła m.in. obiekt w Szuszarach oraz kompleks w Krasnym Borze, które zostały zaatakowane przez drony kamikadze w lipcu i sierpniu tego roku. W sieci zamieszczono zdjęcia wykonane z wnętrz spalonych magazynów, na których widać sterty zniszczonego towaru.
Pokazali wnętrza zniszczonych magazynów Wildberries
Okazuje się, że dominują garnki, patelnie, pokrywki i inne naczynia kuchenne, czyli zwykły asortyment gospodarstwa domowego, a nie sprzęt wojskowy. To właśnie takie rzeczy Rosjanie masowo zamawiają i kupują właśnie przez magazyny Wildberries. Takie obiekty działają jak ogromny magazynowo-logistyczny pośrednik między sprzedawcami a klientami.
Towar leży w wielkich halach, skąd jest kompletowany i wysyłany do punktów odbioru w całym kraju. Sterty garnków i patelni w zniszczonych magazynach mogą śmieszyć ukraińskich internautów, ale to głównie właśnie takie praktycznie produkty używane każdego dnia, w większości wyprodukowane w Chinach, są na wagę złota dla zwykłych szarych Rosjan.
Co ciekawe, władze na Kremlu przedstawiają te obiekty jako czysto cywilne. Z analizy przedstawicieli Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża wynika, że nie kłamią. Ukraina od lipca 2026 roku regularnie uderza w sieć logistyczną Wildberries, argumentując, że firma pośrednio wspiera wysiłek wojenny. Chodzi m.in. o sprzedaż towarów podwójnego zastosowania i zakupów wolontariuszy na rzecz wojska. Strona rosyjska nazywa ataki terroryzmem wobec infrastruktury cywilnej.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 96 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











