Rosjanie stawiają na rury. Czwarty raz w tym roku atakują gazociągami
Rosyjskie oddziały ponownie sięgnęły po niestandardową taktykę, próbując przeniknąć na tyły ukraińskich pozycji przez gazociąg w obwodzie sumskim. Operacja, wsparta równoległym atakiem motocykli, została jednak szybko wykryta i udaremniona przez siły ukraińskie.

Rosyjskie wojska podjęły próbę przeniknięcia na tyły ukraińskich jednostek w obwodzie sumskim, wykorzystując odcinek gazociągu w rejonie miejscowości Jabłuniwka. Równolegle przeprowadzono atak z użyciem motocykli, który miał odwrócić uwagę obrońców.
Gazociągiem na tyły
Informacje o zdarzeniu przekazała służba prasowa 71. Samodzielnej Brygady Desantowo-Szturmowej, dodając, że operacja została w porę zauważona i zatrzymana, zanim rosyjskim oddziałom udało się osiągnąć zakładane cele. Straty po stronie rosyjskiej wyniosły 35 zabitych i 17 rannych, ukraińskie siły zniszczyły także trzy motocykle oraz cztery pojazdy typu ATV.
Kolejna taka próba
Z ustaleń analityków OSINT wynika, że rosyjscy żołnierze opuścili gazociąg na północny zachód od Jabłuniwki, gdzie następnie zostali zneutralizowani przez siły ukraińskie - miejsce to zostało wskazane na mapach publikowanych przez projekt DeepState.
Według dostępnych informacji była to co najmniej czwarta próba wykorzystania infrastruktury gazowej do obejścia ukraińskich pozycji w tym rejonie od początku 2026 roku. Pierwszy taki incydent odnotowano na początku lutego, wówczas grupa 22 rosyjskich żołnierzy została zaatakowana z zasadzki przez jednostki 71. brygady, które posiadały wcześniejsze informacje o planowanym ruchu przeciwnika.
Wskazuje na powtarzający się schemat działań w tym sektorze, tj. próby przenikania na tyły przeciwnika z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury oraz równoległe działania odciągające uwagę obrońców.









