Rosjanie wycofują się z Kidal. Największa ofensywa rebeliantów od lat
Skoordynowana ofensywa Tuaregów i ugrupowań dżihadystycznych w Mali doprowadziła do poważnych strat rosyjskiego Korpusu Afrykańskiego oraz jego wycofania z kluczowej bazy w mieście Kidal. Walki objęły jednocześnie kilka regionów kraju, w tym stolicę Bamako, co pokazuje skalę i tempo eskalacji konfliktu.

25 kwietnia siły Narodowego Ruchu Wyzwolenia Azawadu oraz organizacji Jamaat Nusrat al-Islam wal-Muslimin przeprowadziły szeroko zakrojoną ofensywę, obejmujące zarówno północne miasta, w tym Kidal, Gao i Sévaré, jak i rejon strategicznej bazy wojskowej w Kati pod Bamako. W pobliżu tej ostatniej doszło do eksplozji i intensywnych walk, a zniszczeniu miała ulec rezydencja ministra obrony, Sadio Camary. Walki odnotowano również bezpośrednio w stolicy, a lotnisko w Bamako zostało zamknięte.
Walki w Mali przybierają na sile
Skala walk jest największa od ponad dekady, czyli wydarzeń z 2012 roku, kiedy rebelia Tuaregów przerodziła się w pełnoskalowy konflikt wewnętrzny. Jak już wspomnieliśmy, obecne starcia koncentrują się wokół trzech głównych sił, tj. armii Mali, lojalnej wobec władz wojskowych, które przejęły kontrolę nad krajem w wyniku zamachu stanu, naprzeciw której stoją rebelianci tuarescy z Narodowego Ruchu Wyzwolenia Azawadu, dążący do utworzenia niezależnego państwa na północy oraz powiązana z Al-Kaidą organizacja Jamaat Nusrat al-Islam wal-Muslimin.
Rosja traci śmigłowiec i opuszcza Kidal
W trakcie starć znaczące straty poniósł też rosyjski Korpus Afrykański, który zaangażował się w ofensywę na Kidal przeciwko tuareskim separatystom po śmierci Jewgienija Prigożyna. I chodzi zarówno o straty w ludziach, jak i sprzęcie, bo według najnowszych doniesień zniszczony został rosyjski transporter opancerzony BTR-82A, pojazd VP11 oraz inne wyposażenie. Potwierdzono również utratę śmigłowca Mi-8AMTSh w rejonie Gao - według wstępnych informacji maszyna mogła zostać zestrzelona, co doprowadziło do śmierci załogi i znajdującego się na pokładzie zespołu bojowego.
Jednym z najważniejszych skutków ofensywy było opuszczenie przez Rosjan bazy w Kidal, wcześniej wykorzystywanej także przez siły pokojowe ONZ. Na miejscu odnotowano pożary i zniszczenia infrastruktury, które mogły być wynikiem ostrzału lub celowego działania, mającego uniemożliwić przejęcie sprzętu przez rebeliantów.
Francuskie media podały, że rebelianci ogłosili osiągnięcie porozumienia w sprawie wycofania rosyjskich sił, a z relacji mieszkańców wynika, że z bazy wyjechały kolumny sprzętu. Według dostępnych informacji korytarz ewakuacyjny mógł dotyczyć jednak wyłącznie rosyjskiego Korpusu Afrykańskiego, co sugeruje prowadzenie odrębnych ustaleń z pominięciem malijskiej armii.
Miasto Kidal ma szczególne znaczenie strategiczne i symboliczne, to historyczne centrum ruchu niepodległościowego Tuaregów. Jego przejęcie przez siły Mali i Rosji w 2023 roku było przedstawiane jako dowód skuteczności nowej strategii bezpieczeństwa po wycofaniu wojsk francuskich i misji ONZ. Ale to już nieaktualne, bo różne źródła podają, że miasto zostało już niemal w całości odbite.










