Rosyjski strategiczny producent dronów wojskowych na skraju bankructwa
Rosyjski producent dronów wojskowych Kronstadt, odpowiedzialny za budowę maszyn takich jak Orion czy Inochodec, znalazł się na skraju bankructwa. Problemy firmy mogą poważnie wpłynąć na rosyjski przemysł zbrojeniowy i negatywnie odbić się na prowadzeniu wojny w Ukrainie.

W skrócie
- Kronstadt, rosyjski producent dronów bojowych, znalazł się na skraju bankructwa z powodu strat finansowych i zadłużenia.
- Drona Orion, produkowanego przez firmę, wykorzystuje się do obserwacji terytorium Ukrainy i naprowadzania rosyjskich rakiet oraz pocisków.
- Nie ma obecnie oficjalnych informacji o pomocy państwa ani restrukturyzacji długów spółki.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Jeden ze strategicznych rosyjskich producentów dronów bojowych, spółka akcyjna Kronstadt, znalazła się na krawędzi bankructwa. Firma, znana m.in. jako twórca uderzeniowego drona Orion (często porównywanego do tureckiego Bayraktara), boryka się z ogromnymi stratami finansowymi i rosnącymi długami.
Według informacji opublikowanych przez rosyjski portal CNews, pod koniec marca 2026 roku spółka LLC "SKB Elektronnego Priborostrojenija" złożyła do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości Kronstadtu. Powodem był brak wykonania prawomocnego wyroku sądowego z grudnia 2025 roku dotyczącego zapłaty zaledwie 9,2 mln rubli.
Rosyjski producent dronów wojskowych na skraju bankructwa
Sytuację firmy pogarszają wyniki finansowe za cały 2025 rok. Właściciel producenta dronów zanotował stratę netto w wysokości aż 4,6 mld rubli. Jednocześnie przychody grupy spadły o 1% i wyniosły zaledwie 100,2 mln rubli. W firmie tłumaczą trudności międzynarodowymi sankcjami oraz bardzo drogimi kredytami, których koszty znacząco obciążyły bilans.
Eksperci z branży dronowej, m.in. dyrektor generalny RusDronoport, Nikołaj Riaszyn, już kilka miesięcy temu ostrzegali, że firma zmierza w kierunku bankructwa, a wierzyciele spieszą się złożyć wnioski, by znaleźć się jak najwyżej w kolejce zaspokojenia roszczeń. Kronstadt to jeden z najważniejszych graczy na rosyjskim rynku bezzałogowców. Oprócz drona Orion, firma rozwijała też m.in. bezzałogowca Inochodec.
To bardzo dobra wiadomość dla Ukrainy
Jej problemy mogą mieć poważne konsekwencje dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego, który w warunkach wojny intensywnie zwiększa produkcję dronów. Na razie nie ma oficjalnych informacji o ewentualnej pomocy ze strony państwa ani o restrukturyzacji długów. Sytuacja spółki jest uważnie obserwowana zarówno w Rosji, jak i za granicą, szczególnie w kontekście wpływu sankcji na kluczowe gałęzie rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego.
Eksperci militarni nie mają wątpliwości, że trudna sytuacja producenta drona Orion jest dobrą wiadomością dla Ukrainy. Otóż te maszyny bardzo często obserwują terytorium kraju i przekazują cenne informacje, które są używane później do naprowadzania na cele rosyjskich rakiet i pocisków. Dzięki temu, ukraińskie firmy będą mogły mniej obawiać się zakłóceń w produkcji sprzętu wojskowego.
Dron Orion to najważniejszy system szpiegowski Rosji
Dron Orion to bezzałogowy aparat latający klasy MALE. Ma długość ośmiu metrów, rozpiętość skrzydeł ponad szesnaście metrów i maksymalną masę startową około tysiąca stu kilogramów. Dron może przenosić do dwustu pięćdziesięciu kilogramów sprzętu rozpoznawczego i uzbrojenia, osiąga pułap operacyjny siedmiu i pół tysiąca metrów, a jego czas lotu sięga nawet dwudziestu czterech godzin. Prędkość przelotowa wynosi około stu dwudziestu kilometrów na godzinę.
Orion jest wyposażony w zaawansowaną głowicę optoelektroniczną z kamerami dziennymi i termowizyjnymi oraz laserowym dalmierzem. Może przenosić między innymi korygowane bomby lotnicze KAB-20 oraz inne rodzaje precyzyjnego uzbrojenia.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









