Szarża pancerna Rosjan. Nagranie pokazuje bolesną prawdę
Atak przeprowadziły czołgi T-90 z 228. Gwardyjskiego Pułku Strzelców Zmechanizowanych, należącego do 90. Gwardyjskiej Dywizji Pancernej. Według relacji Rosjan udało się przełamać ukraińskie linie obronne i utorować drogę dla lżejszych pojazdów.
Szczególnie ważny był przypadek czołgu T-90M, który prowadził natarcie. Pomimo ciągłego ognia Ukraińców załodze udało się przedrzeć aż na 12 kilometrów w zagęszczonym polu walki. Według relacji dowódcy podczas szturmu w jego czołg uderzyło 40 dronów.
Mimo intensywnego ostrzału T-90M przetrwał wiele uderzeń dzięki pancerzowi i specjalnym modyfikacjom antydronowym. Ciągłe ostrzeliwanie doprowadziło jednak do uszkodzeń systemów obserwacyjnych, działa, systemów kierowania ogniem i wentylacji. Ostatecznie kierowca zatrzymał czołg, a załodze udało się uciec.
Drony to nie rozwiązanie na wszystko. Czołgi dalej przejeżdżają
Ten konkretny przypadek pokazuje realną sytuację na ukraińskim polu walki. Drony faktycznie pozwalają na zwiększenie i zintensyfikowanie siły ognia, a przy tym unieszkodliwienie ciężkich wozów bojowych. Niemniej nie są panaceum, a obie strony stosują już metody, które pozwalają na zmniejszenie ich efektywności.
To zaś utrzymuje potrzebę ciężkich wozów bojowych, które, jak widać, nadal mogą wytrzymać dziesiątki uderzeń. Im dłużej czołg, wóz bojowy czy transporter jest w stanie pozostać aktywnym na polu walki, tym bardziej wzrasta jego znaczenie w potyczce. Nawet jeśli ostatecznie zostanie unieruchomiony, czas aktywności może pomóc w osiągnięciu celu, np. przełamania pozycji.
Co więcej, czołgi użyte do tego konkretnego przełamania na froncie donieckim dokonały tego bez aktywnych systemów obrony Arena-M. Te nowe urządzenia zaczęły pojawiać się na rosyjskich czołgach na froncie i znacząco utrudniają trafienie maszyn przez kierowane pociski, granaty czy drony.
Rosjanie szykują czołgi na wielką ofensywę
Opisywany przypadek rezonuje z najnowszymi doniesieniami, że Rosjanie szykują tej jesieni wielką ofensywę z użyciem sił pancernych w kierunku Dobropola w obwodzie donieckim. Denys Prokopenko, dowódca elitarnej jednostki "Azow", wskazał, że podczas tej ofensywy duża część rosyjskich czołgów zostanie wyposażona we wspomniane systemy Arena-M, otwiera się w nowym oknie. Najnowszy przypadek z przełamania linii z wykorzystaniem T-90M może stanowić próbkę tego, jak Rosjanie będą chcieli osiągnąć sukces.










