Runął najwyższy most na Bliskim Wschodzie po ataku USA
Stany Zjednoczone i Izrael właśnie zniszczyły najwyższy most na Bliskim Wschodzie, które znajduje się w mieści Karadż i toruje drogę do stolicy Iranu. Atak na most ma być częścią zapowiadanej przez Donalda Trumpa serii ataków na Iran, które mają wymusić na władzach rezygnację ze zbrojenia i dążeń do posiadania broni jądrowej.

W czwartek w irańskim mieście Karadż, leżącym w prowincji Alborz (na zachód od Teheranu), Stany Zjednoczone z Izraelem uderzyły za pomocą lotnictwa na most drogowy B-1, najwyższy most na Bliskim Wschodzie, który był w końcowej fazie budowy i miał zostać wkrótce oddany do użytku.
Nagrania wideo, które szybko obiegły media społecznościowe i stacje informacyjne, wyraźnie pokazują moment ataku. Na filmie widoczna jest potężna eksplozja na konstrukcji mostu, po której duży odcinek jezdni gwałtownie się rozpada i spada do rzeki. Widoczny jest też drugi, powtórzony atak przeprowadzony krótko później.
Runął najwyższy most na Bliskim Wschodzie po ataku USA
Według irańskich mediów państwowych (m.in. Fars i państwowej telewizji), atak przeprowadziły siły Stanów Zjednoczonych i Izraela. Most B-1, położony w dzielnicy Azimiyeh, stanowi kluczowy element obwodnicy północnej Karadż i ważną arterię łączącą Teheran z regionami północnymi oraz drogą w kierunku Morza Kaspijskiego.
Iran określa go jako "najwyższy most Bliskiego Wschodu". Wstępne doniesienia mówią o ofiarach wśród cywilów. Podawane liczby wahają się od dwóch do kilkunastu zabitych oraz kilkudziesięciu rannych. Atak miał miejsce po serii wcześniejszych uderzeń na cele wojskowe i infrastrukturalne w Iranie w ramach eskalacji konfliktu.
Donald Trump chce zmusić władze Iranu do kapitulacji
Prezydent USA Donald Trump skomentował zdarzenie, publikując nagranie z ataku i wzywając irańskie władze do zawarcia porozumienia. "Największy most w Iranie runął, nigdy więcej nie będzie nadawał się do użytku - a to jeszcze nie koniec! Najwyższy czas, aby Iran zawarł porozumienie - zanim będzie za późno i nie zostanie nic, na czym można by zbudować wielkie państwo!" - napisał na portalu Truth Social. Zagroził również dalszymi uderzeniami na irańską infrastrukturę energetyczną i naftową, jeśli Teheran nie przystąpi do negocjacji.
Atak nastąpił dzień po groźbie prezydenta USA Donalda Trumpa , że zbombarduje Iran i cofnie go "z powrotem do epoki kamienia łupanego". Działania Izraela i USA są częścią szerszej operacji powietrznej przeciwko Iranowi, która obejmuje również cele wojskowe, zakłady stalowe i bazy rakietowe. Irańskie władze potępiły "amerykańsko-syjonistyczną agresję" i zapowiedziały odpowiedź. Sytuacja w regionie pozostaje bardzo napięta.
Bezustannie trwa intensywna eskalacja, a obie strony grożą dalszymi działaniami. Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia ze strony amerykańskiej ani izraelskiej co do odpowiedzialności za konkretny atak na most w Karadż. Nagrania z chwili uderzenia są szeroko dostępne w internecie i zostały zweryfikowane przez niezależne źródła, m.in. BBC Verify.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









