Serca Abramsów będą naprawiane w Dęblinie. AGT 1500 to unikat w skali globu
W Dęblinie podpisano umowę na stworzenie centrum serwisowego turbin gazowych AGT 1500. To jedne z najważniejszych i unikalnych elementów czołgów M1 Abrams oraz jak duże znaczenie ma stworzenie ich centrum serwisowego w Polsce.

Centrum Serwisowe silników do Abramsów powstanie w Dęblinie
Podczas uroczystości, w których udział wzięli m.in. premier Donald Tusk i wicepremier oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, podpisana została umowa pomiędzy Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 S.A. i firmą Honeywell na stworzenie w Dęblinie Autoryzowanego Centrum Serwisowego Silników AGT 1500 do czołgów M1 Abrams.
Ta umowa prawnie cementuje stworzenie zdolności serwisowania silników Abramsów w Polsce. Przypomnijmy, że centrum serwisowe ma rozpocząć działanie od I kwartału 2028 roku, zapewniając szeroki zakres napraw na poziomie przemysłowym. Cała inwestycja ma pochłonąć około 300 mln dolarów.
Oto czym jest AGT 1500. Serce czołgów Abrams
AGT 1500 to turbina gazowa wykorzystywana w czołgach serii Abrams oraz pochodnych wozach powstałych na ich bazie m.in. M88A2 Hercules. To także jeden z elementów, który wyróżnia Abramsy na tle innych współczesnych czołgów, które standardowo wykorzystują silniki diesla.
Turbina gazowa AGT 1500 słynie z tego, że może "pojechać na wszystkim". Podstawowo wykorzystuje olej napędowy, jednak po polowej modyfikacji może być napędzana benzyną czy nawet paliwem rakietowym. Turbina AGT 1500 potrzebuje około dwóch minut na rozgrzanie po uruchomieniu. Przy tym wydaje charakterystyczny świst podobny do startu odrzutowca.
O tym, jak sprawuje się AGT 1500, opowiedziała jedna z polskich załóg czołgu M1A1FEP Abrams w reportażu Interii GeekWeek z bazy 1. Warszawskiej Brygady Pancernej.
Jakie korzyści Polska będzie miała z centrum serwisowego silników AGT 1500
Przede wszystkim Polska zyskuje możliwość samodzielnego serwisowania silników floty około 400 czołgów Abrams i pojazdów pochodnych (np. M88A2 Hercules) swojej armii na własnym terytorium. Do momentu rozpoczęcia pracy centrum serwisowe i naprawy turbin AGT 1500 dokonują polscy żołnierze przy wparciu Amerykanów.
Zabezpieczenie pełnego zakresu napraw i serwisowania tak kluczowego elementu, jak silnik do ogromnej floty ciężkich pojazdów wojskowych, jest ważnym krokiem ku pełnej obronności. Dzięki temu nie trzeba wysyłać za ocean tych silników do pełnych napraw czy serwisu.

Centrum serwisowe AGT 1500 w Polsce. Jedyne ale nie wyjątkowe
Centrum serwisowe AGT 1500 w Dęblinie przedstawiane jest jako pierwsze i jedyne takie w Europie. To fakt, choć nie jest aż tak specjalny, biorąc pod uwagę, że z europejskich państw na ten moment tylko my mamy tak dużą flotę wozów wykorzystujących te silniki.
Potencjalnie z tego centrum mogliby korzystać Rumuni, którzy do tej pory zamówili 54 Abramsy, jakie mają otrzymać do końca bieżącego roku. Innym potencjalnym użytkownikiem są Amerykanie, stacjonujący w Europie lub Ukraińcy, wykorzystujący Abramsy otrzymane w ramach pomocy militarnej. Oferowanie usług dla klientów zagranicznych to jednak bardziej teoretyczne rozważania, gdyż to nasza armia potrzebuje tego centrum i dlatego też przewidziane jest przede wszystkim na potrzeby polskiej armii.








