Shahed wybuchł tuż obok rolnika. Nagranie z Ukrainy obiega internet
Wojna w Ukrainie dotyka każdy element ludzkiego życia. Jednym z nich jest rolnictwo, które musi trwać pomimo ciągłych nalotów i spadających bomb czy dronów. Przypomina o tym nowe nagranie z obwodu czernichowskiego, na którym widać, jak dron Shahed o mały włos nie spadł na rolnika jadącego rolniczym ciągnikiem.

Niezwykłe nagranie z Ukrainy. Dron Shahed spada i wybucha tuż obok rolnika
Nagranie ma pochodzić z okolic wsi Ołbyn niedaleko granicy ukraińsko-białoruskiej. W kadrze widać niekontrolowany upadek bezzałogowca, który w konstrukcji jest podobny do Shaheda-136. Po chwili następuje uderzenie w ziemię i wybuch na jednym z pól, gdzie pracują rolnicy.
Najbardziej szczególnym elementem nagrania jest widok przejeżdżającego ciągnika rolniczego dokładnie tuż obok miejsca wybuchu. Według dostępnych informacji na szczęście nikomu nic się nie stało.
Polowania na drony nad ukraińskimi polami
Nie wiadomo czy niekontrolowany spadek Shaheda był spowodowany ogniem przeciwlotniczym, czy awarią. Tego typu drony w różnych wersjach są często wykorzystywane przez rosyjską armię do masowych ataków na terytorium całej Ukrainy. Obrona przeciwlotnicza ma za zadanie zestrzelić je przed dotarciem do miejsc ważnej infrastruktury lub terenów z dużym skupiskiem ludzi.
Często żołnierze Gwardii Narodowej Ukrainy używają mobilnych oddziałów z karabinami maszynowymi i wyrzutniami pocisków na samochodach, które polują na nadlatujące Shahedy na terenach pozamiejskich. Niektóre z zestrzelonych dronów spadają właśnie na tereny rolne.
Niektórzy rolnicy sami biorą sprawy w swoje ręce i polują na drony. Jednym z najsławniejszych przykładów tej postawy był Ołeksandr Hordijenko, rolnik z okolic Chersonia, który stworzył lokalną grupę obronną, mającą chronić farmy przed dronami. Według medialnych doniesień miał zestrzelić 80 dronów, sam jednak ginąc 5 września 2025 roku.
Ciężkie życie ukraińskiego rolnika
Spadające drony to niejedyne zmartwienie rolników na Ukrainie. We wschodniej części kraju, przez którą przeszedł front wojny, dalej pola uprawne kryją pozostawione miny czy niewypały. Tym samym stanowią zagrożenie dla rolników, którzy muszą na nich pracować.
Według Ukraińskiego Centrum Humanitarnego Rozminowywania około 128 tys. kilometrów kwadratowych terytorium Ukrainy uznaje się obecnie za potencjalnie zaminowane. Od 20 do 30 proc. tych obszarów będzie wymagało szybkiego rozminowywania. Duża część tego to właśnie tereny rolne.








