Pierwsze Archery 8x8 trafiły w ręce Szwedów
Szwedzki Urząd Zaopatrzenia Obronnego (FMV) przekazał szwedzkim siłom zbrojnym pierwsze cztery samobieżne haubice Archer 8x8. Dostawa rozpoczyna fazę wdrażania 48 systemów, które zostały zamówione w 2023 roku od producenta BAE Systems Bofors za równowartość 5 miliardów koron szwedzkich.
Według FMV Archer 8x8 będzie szczególnie ważny dla wzmocnienia potencjału artyleryjskiego w południowej Szwecji i na Gotlandii, co ma znaczenie dla całego NATO w regionie Bałtyku. Jeszcze jesienią 2026 roku planowana jest dostawa dwóch dodatkowych systemów. Wszystkie będą wspierać szkolenie poborowych, zanim staną się częścią przyszłych formacji wojskowych. FMV spodziewa się, że dostawy Archerów 8x8 potrwają do 2030 roku.

Samobieżny Archer to najszybsza armata
Archer to szwedzka samobieżna armatohaubica kołowa, produkowana przez BAE Systems AB. Używa armaty, która może wystrzeliwać pociski kalibru 155 mm, co jest standardem zachodnich systemów. Do tej pory Szwedzi wykorzystywali Archery w wersji z platformą 6x6, która weszła do służby w 2016 roku. Nowa artyleria na platformie wozu 8x8 ma mieć lepsze właściwości terenowe z możliwością jazdy z maksymalną prędkością do 90 km/h.
Nowy system może zająć lub opuścić stanowisko ogniowe w około 20 sekund i według FMV, potrafi wystrzelić sześć pocisków i od razu przemieścić się na odległość 500 metrów w niecałe dwie minuty. BAE Systems podaje, że Archer może osiągnąć szybkostrzelność do dziewięciu pocisków na minutę, stawiając go w światowej czołówce szybkostrzelności haubic. Przenosi 21 pocisków w automatycznych magazynkach i oferuje funkcję jednoczesnego odpalania od czterech do sześciu pocisków Multi-Round Simultaneous Impact. Sam Archer ma donośność do maksymalnie ponad 50 kilometrów przy użyciu odpowiedniej amunicji.
Archer strzela już na Ukrainie. Żołnierze nie mają o nim dobrego zdania
Warto dodać, że Archer jest wykorzystywany także na Ukrainie. Wspomniane zamówienie z 2023 ma zastąpić m.in. 26 dział przekazanych Ukrainie w wersji 6x6. Niemniej ci do tej pory adresowali duże zastrzeżenia wobec konstrukcji samobieżnej armatohaubicy. Problemem ma być m.in. jej odsłonięty układ hydrauliczny, przez co łatwo go uszkodzić. Dodatkowo Archer nie może wykorzystywać każdego rodzaju amunicji 155 mm, co jest związane z wysoką automatyzacją, która także wymaga bardziej wykwalifikowanych artylerzystów, więc samo szkolenie wydłuża czas wprowadzenia haubicy do walki.
Archer w oczach Ukraińców jest bardzo specjalistycznym systemem z dużą liczbą zalet dzięki swojej nowoczesnej technologii. Jednak ta technologia sama wprowadza ograniczenia w warunkach wojny wysokiej intensywności. Te problemy może potwierdzać fakt, że w publicznej przestrzeni niezwykle rzadko pojawiają się informacje na temat wykorzystania Archerów na froncie w Ukrainie.










