Tajna broń Rosjan blisko frontu. Ma strącać samoloty i drony
W rosyjskim mieście Orzeł około 160 kilometrów od granicy z Ukrainą zauważono naziemną wyrzutnię, określaną mianem FrankenSAM. To nowa broń, która ma strzec nieba blisko kluczowej infrastruktury.

Nowa broń rosyjskiej armii do obrony nieba
Zdjęcie wyrzutni pokazuje, że jest ona wyposażona w cztery pociski powietrze-powietrze typu R-77. Wydaje się, że konstrukcja jest bardziej improwizowanym rozwiązaniem, niż dojrzałym produktem rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Jako że stanowi połączenie pocisku wykorzystywanego na platformach lotniczych z naziemną wyrzutnią, nazywana jest mianem FrankenSAM.
Trudno określić, jaki konkretnie model R-77 został umieszczony na wyrzutni. Jeśli jest to najnowszy R-77-1, to w konfiguracji obrony przeciwlotniczej może mieć donośność 15-25 kilometrów. Podobną mają zachodnie systemy NASAMS, które wykorzystują pociski powietrze-powietrze AIM-120 zmodyfikowane do wersji ziemia-powietrze.
Pocisk z myśliwca na naziemnej wyrzutni
Prace nad dostosowaniem pocisku R-77 do zastosowań w naziemnej obronie przeciwlotniczej nie są nowym pomysłem. Konfiguracja widziana na zdjęciu z miasta Orzeł stanowi najnowszą odmianę tego konceptu. Po raz pierwszy podobną konstrukcję Rosjanie pokazali jeszcze w 2024 roku. Możliwe, że model z Orła stanowi jego rozwinięcie.
Rozmieszczenie tego eksperymentalnego systemu około 160 kilometrów od granicy rosyjsko-ukraińskiej sugeruje, że rosyjscy planiści uznają go za przynajmniej częściowo operacyjny - wystarczająco zdolny do zapewnienia lokalnej ochrony powietrznej, nawet jeśli nie jest w pełni dopracowany. Rosjanie wykorzystując swój system FrankenSAM bliżej frontu, mogą także zebrać cenne doświadczenie bojowe i przetestować nową broń.
FrankenSAM na froncie
Wyrzutnia nie stanowi w żadnym istotnym sensie zamiennika dla zaawansowanych systemów takich jak S-300. Jednak może zostać uznana za tanie uzupełnienie dla obrony powietrznej krótkiego zasięgu. Takie systemy mogą pozwalać na mobilną ochronę kluczowych punktów dowodzenia czy węzłów logistycznych.
Warto dodać, że "FrankenSAM" to także nazwa części ukraińskich systemów przeciwlotniczych, które stanowią połączenie pocisków powietrze-powietrze z naziemnymi wyrzutniami. Najbardziej znanym są systemy BUK, zintegrowane z amerykańskimi pociskami RIM-7 Sea Sparrow, o których pisaliśmy na łamach Interii GeekWeek.








