Wojna w Ukrainie wymaga kreatywności. Drony łapią drony w sieci
Kijów nie ukrywa, że jednym z największych problemów dla żołnierzy na froncie są fale niewielkich dronów, które dosłownie zasłaniają niebo. We znaki dają się szczególnie systemy wykorzystujące kable światłowodowe, bo nie da się ich tak łatwo zagłuszyć środkami walki elektronicznej. Dlatego zarówno Rosjanie, jak i Ukraińcy, szukają różnych sposobów, jak sobie z nimi poradzić.
Ci ostatni pochwalili się właśnie dość zaskakującym rozwiązaniem, jakim jest wykorzystanie wyrzutni z siecią zamontowaną na dronie. Ten może latać i polować na inne bezzałogowce w ramach swoistej "walki powietrznej" - na poniższym nagraniu dobrze widać, jak to wygląda w praktyce.
Taktyka łatwa, ale z wieloma wadami
Takie rozwiązanie uzmysławia, jak bardzo liczy się kreatywność na szybko zmieniającym się polu walki Ukrainy. Nie da się jednak ukryć, że choć wykorzystanie wystrzeliwanej siatki może być łatwe w implementacji na szerokiej gamie dronów, nawet niewielkich quadrokopterach, ma też swoje ograniczenia. Wymaga zbliżenia się dronem do drona i sprawnego wycelowania, co w warunkach walki nie jest łatwe.
Niemniej, podobne pomysły wykorzystywania dronów z sieciami do zwalczania innych dronów to pomysł starszy niż wojna w Ukrainie. Jeszcze w 2016 roku takie rozwiązaniem reklamowała amerykańska firma Delft Dynamics, która rozwijała system Drone Catcher, ale pomysł nie zyskał szczególnej popularności na rynku.

Nawet zużyte sieci rybackie przydadzą się na froncie
Ale czemu nie próbować, kiedy ma się do dyspozycji wiele materiału, który trzeba wykorzystać. Dla Ukrainy są nim właśnie sieci, bo jak pisaliśmy już w Interii GeekWeek, Ukraina otrzymuje zużyte sieci rybackie w ramach pomocy wojskowej.
Na froncie jest to ważny zasób, który może ratować żołnierzy, jak i cywili, przed nawałnicą dronów. Są wykorzystywane jako dodatkowa warstwa ochrony na stanowiskach bojowych czy budynkach, na której drony mogą się zatrzymać, bez aktywowania swojego ładunku wybuchowego. Natomiast lżejsze sieci mogą posłużyć właśnie jako środek do łapania dronów w locie, co pozwala na ich neutralizację, zanim dolecą do celu.










