Próby przeprowadzono nad Morzem Północnym w ramach programu "Project Beehive", którego celem jest rozwój autonomicznych systemów dla przyszłej "hybrydowej floty" Royal Navy. Podczas sześciodniowej kampanii testowej wykorzystano bezzałogową jednostkę Kraken K3 SCOUT, którą czterokrotnie zrzucono z pokładu samolotu transportowego Airbus A400M z wysokości około 400 metrów.
Przeprowadziliśmy cztery rzeczywiste zrzuty w ciągu sześciu dni roboczych, wykorzystując tę samą łódź i tę samą platformę transportową
Łódź zrzucona z wojskowego transportowca
Do operacji użyto specjalnego systemu spadochronowego UMCADS oraz nowego mechanizmu IN-Release, odpowiadającego za precyzyjne odłączenie ładunku podczas opadania. Po wodowaniu łódź zachowała pełną sprawność i mogła natychmiast rozpocząć wykonywanie zaplanowanej misji. Co istotne, wszystkie cztery zrzuty wykonano z użyciem tej samej jednostki, która przetrwała kolejne testy bez utraty zdolności operacyjnych.
Test w trudnych warunkach
Próby odbywały się przy stanie morza "Sea State 4", czyli gdy wysokość fal dochodzi do około 2,5 metra. Są to warunki, w których nawet wodowanie klasycznej łodzi z udziałem załogi może być wymagające. Według producenta potwierdza to odporność konstrukcji oraz możliwość wykorzystania systemu również podczas rzeczywistych operacji wojskowych.
We współpracy z Capewell i Royal Navy pokazaliśmy, że K3 SCOUT może zostać szybko rozmieszczony bezpośrednio z wojskowego samolotu transportowego w trudno dostępnych lub zagrożonych akwenach i natychmiast rozpocząć działania
To wydarzenie, które może zmienić sposób prowadzenia działań wojennych na morzu, bo dotychczas bezzałogowe jednostki nawodne musiały być transportowane do rejonu działań przez okręty lub opuszczane do wody ze śmigłowców. Oba rozwiązania wymagały wcześniejszego rozmieszczenia odpowiednich sił i ograniczały szybkość reakcji.
Zrzut z dużego samolotu transportowego pozwala znacząco skrócić ten proces - wojskowi będą mogli dostarczyć autonomiczną łódź bezpośrednio nad obszar działań i uruchomić ją bez angażowania dodatkowych jednostek pływających. Royal Navy uważa, że rozwiązanie może znaleźć zastosowanie podczas rozpoznania, ochrony okrętów, patrolowania, wsparcia precyzyjnych uderzeń, a także ewakuacji rannych.
Powstaje "hybrydowa flota"
Bezzałogowa jednostka K3 SCOUT jest częścią kontraktu obejmującego zakup 20 takich łodzi przez Royal Navy. Zamówienie złożono w marcu 2026 roku w ramach programu "Project Beehive", którego celem jest stworzenie floty łączącej klasyczne okręty wojenne z autonomicznymi jednostkami nawodnymi. Łodzie mogą osiągać prędkość do 55 węzłów (ok. 102 km/h) i w zależności od konfiguracji pozostawać na morzu nawet przez 30 dni.
Co ciekawe, Brytyjczycy podkreślają, że nie jest to wyłącznie demonstracja technologii. Według informacji branżowych część jednostek K3 SCOUT przygotowywana jest już do możliwego rozmieszczenia w rejonie Cieśniny Ormuz, czyli jednego z najbardziej strategicznych szlaków morskich świata, gdzie napięcia między Iranem a państwami Zachodu oraz zagrożenie dla żeglugi sprawiają, że kwestie bezpieczeństwa pozostają ogromnym wyzwaniem.












