Tych Apache'y będzie nam zazdrościł świat. Powstaje ich centrum w Łodzi
Lockheed Martin oraz Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 (WZL-1) w Łodzi zawarły umowy offsetowe, które otwierają drogę do wdrażania technologii i rozpoczęcia budowy pełnego zaplecza dla floty 96 śmigłowców Apache - nowej i niezwykle potężnej broni polskiej armii.

Kooperacja Lockheed Martin i WZL-1. Nowa umowa dla polskich Apache
Na uroczystości z zawarcia umów obecni byli m.in. premier Donald Tusk, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz sekretarze stanu Paweł Bejda i Cezary Tomczyk. Nowe kontrakty formalnie otwierają drogę do stworzenia w WZL-1 pełnego zaplecza specjalistycznego dla śmigłowców AH-64 Apache. Pozwoli to na utworzenie w Polsce zdolności w zakresie obsługi, napraw i eksploatacji (MRO).
- Apache to wielka szansa. To też szansa dla tych konkretnych zakładów [WZL-1 - przypis red.]. Dzięki amerykańskim Apache'om, które będą serwisowane w Polsce, nasz kraj będzie gotowy do odparcia ataków na współczesnym polu walki. [...] Dzięki setkom milionów dolarów, które zostaną zainwestowane w WZL-1, otrzymamy także ważne kompetencje - powiedział na uroczystości podpisania umów premier Donald Tusk.
Centrum serwisowe dla śmigłowców AH-64 Apache w Łodzi
Stworzenie nowego zakładu w Łodzi jest ogromnie istotne w kontekście efektywności naszej nowej floty śmigłowców bojowych - 96 AH-64E, które zakupiono w sierpniu 2024 roku. Pozwoli zachować cykl obsługowy ważnych elementów tych maszyn u nas w kraju, co przełoży się także na zachowanie kosztów. Dzisiejsze umowy to także kontynuacja poprzednich kontraktów zawartych z Lockheed Martin w kontekście pozyskania śmigłowców Apache, które mają zapewnić suwerenne utrzymanie zdolności tych maszyn.
Przypomnijmy, że już 25 września 2023 roku ówczesny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał z Lockheed Martin umowę offsetową, na mocy której WZL-1 miały dostać kompetencje na serwis części radarów oraz systemu, który służy do naprowadzania rakiet w AH-64E. Kolejne umowy offsetowe podpisano 5 sierpnia 2024 z The Boeing Company i General Electric Company. Obejmowały pozyskanie przez WZl-1 możliwości i kompetencji serwisu oraz przeglądu niektórych części do śmigłowców m.in. kadłubów i kooperacji w zakresie obsługi technicznej silników serii T700/G7.
Polskie AH-64 będą jedyne w swoim rodzaju
Współpraca WZL-1 z Lockheed Martin stanowi istotny element szerszego programu rozwoju krajowego potencjału przemysłowego, obejmującego tworzenie nowych miejsc pracy oraz transfer technologii w obszarze utrzymania sensorów i awioniki. Może to dać rozwój w opracowaniu nowych technologii zbrojeniowych w naszym kraju.
Warto dodać, że jednymi z systemów sensorowych, jakie będą posiadały polskie śmigłowce Apache są Gen 4 TADS/PNVS, które zapewniają nowe zdolności na polu bitwy i na ten moment zakontraktowane są tylko dla polskiej armii. O ich możliwościach oraz szansach w kooperacji WZL-1 oraz Lockheed Martin możesz przeczytać w naszej ekskluzywnej rozmowie ze Stacy Kubicek, wiceprezes i dyrektor generalną ds. czujników i globalnego utrzymania w Lockheed Martin.
Zakup AH-64E
Polska zakupiła śmigłowce Apache w najnowszej wersji AH-64E. To zmodernizowana odmiana AH-64D. AH-64E może współpracować z bezzałogowcami, zbierając dodatkowe informacje z pola walki. Dodatkowo względem AH-64D posiada mocniejsze silniki T-700-701D, pozwalające m.in. lecieć z prędkością maksymalną ponad 300 km/h. AH-64E posiada także zwiększone możliwości komunikacyjne, które obejmują ulepszenia łączności satelitarną
Należy też pamiętać, że sam AH-64E przechodzi liczne modyfikacje. Polska zakupiła najnowocześniejsze śmigłowce w rozwijanej Version 6.5, które posiadają nowe oprogramowanie oparte o standard awioniki ARINC 661, pozwalające na integrację z nowymi zdolnościami w następnych latach.






![Najdziwniejsze miejsca na Ziemi. Mało kto zdobywa 10/10 [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MNCXA30SXE4EN-C401.webp)

