Jak twierdzi zawsze dobrze poinformowany kanał Exilenova+, to jedna z najbardziej tajnych instalacji rosyjskiego wywiadu wojskowego, odpowiadająca za analizę danych pozyskiwanych przez satelity. Obiekt należy do Głównego Zarządu Wywiadu (GRU) rosyjskiego Sztabu Generalnego i odgrywa istotną rolę w przetwarzaniu informacji z orbity.
Kluczowy element rosyjskiego systemu
W jego strukturze funkcjonują dwie jednostki wojskowe: Jednostka 03770 oraz Jednostka 30258, przy czym druga z nich zyskała rozgłos w 2021 roku po śmierci jej dowódcy Igora Popowa. Choć oficjalne informacje są ściśle tajne, analizy wskazują, że centrum od dekad stanowi jeden z filarów rosyjskiego systemu rozpoznania kosmicznego.
Ślady uderzenia na zdjęciach satelitarnych
Atak miał nastąpić w nocy z 26 czerwca, ani strona ukraińska, ani rosyjska nie potwierdziły oficjalnie incydentu, jednak dostępne zdjęcia satelitarne sugerują uszkodzenia infrastruktury. Na obrazach widać zniszczenia trzykondygnacyjnego budynku w obrębie Jednostki 30258 oraz uszkodzenia hangaru należącego do Jednostki 03770. W pobliżu jednego z obiektów w latach 2013-2016 powstała także infrastruktura antenowa przeznaczona do łączności satelitarnej, co dodatkowo potwierdza strategiczne znaczenie kompleksu.
476. ośrodek działa od 1968 roku i przez dekady obsługiwał kolejne generacje sowieckich i rosyjskich systemów rozpoznania orbitalnego. W jego działalność wpisywały się m.in. programy satelitów Araks, Neman, a także systemy radarowe instalowane na platformach orbitalnych takich jak Almaz-1A. W archiwalnych materiałach lokalnej telewizji pojawiają się również odniesienia do satelitów Salut-2, Salut-3 i Salut-5, które w okresie zimnej wojny pełniły częściowo funkcje militarne pod przykryciem programów cywilnych.
Atak na Meshcherino-1 nie był odosobnionym przypadkiem. W ostatnich dniach Ukraina miała również uderzyć w inne rosyjskie obiekty związane z łącznością satelitarną, w tym Centrum Łączności Kosmicznej w Dubnej (22 czerwca) oraz kolejny ośrodek we Włodzimierzu (24 czerwca). Jeśli doniesienia się potwierdzą, może to oznaczać systematyczną próbę osłabienia rosyjskiego zaplecza rozpoznania satelitarnego, które jest jednym z kluczowych elementów nowoczesnego pola walki.












