Ukraina walczy z Rosją na innym kontynencie. Moskwa ponosi ogromne straty
Okazuje się, że Ukraina pomaga rebeliantom z Afryki zniszczyć rosyjskie siły militarne za pomocą swoich najnowszych dronów. Kijów nie walczy z Moskwą tylko o swoją ziemię w Europie, ale również o to, by rosyjski imperializm cofnął się wszędzie na świecie.

W skrócie
- Ukraina dostarcza rebeliantom z Afryki drony FPV, które zostały udoskonalone i masowo produkowane w walce z Rosją.
- Rebelianci tuaregscy z Frontu Wyzwolenia Azawadu użyli dronów FPV do zmasowanego ataku na bazę w Kidalu, powodując znaczne straty w sprzęcie i ludziach wśród Rosjan i Malijczyków.
- Ukraińskie drony FPV, technologia i taktyki znalazły zastosowanie nie tylko w walkach na Ukrainie, ale także przeciwko rosyjskim interesom militarnym w Afryce.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Rebelianci tuaregscy z Frontu Wyzwolenia Azawadu (FLA) przeprowadzili zmasowany atak na bazę malijskich sił zbrojnych (FAMa) i Rosyjskiego Korpusu Afrykańskiego (dawniej Wagner, obecnie Africa Corps) w mieście Kidal na północy Mali w Afryce. W atakach rebelianci wykorzystali drony FPV, te same, które Ukraina udoskonaliła i masowo produkuje na froncie przeciwko Rosji. Te tanie, precyzyjne drony kamikaze mają ogromną skuteczność na wojnie w Ukrainie, gdzie od lat nękają rosyjskie kolumny pancerne, artylerię i pozycje okupantów, powodując straty wielokrotnie przewyższające koszt samego drona.
Teraz ta ukraińska taktyka rozprzestrzeniła się na Sahel, uderzając bezpośrednio w rosyjskie interesy w Afryce. Według nagrań i doniesień z pola walki, rebelianci trafili m.in. chiński pojazd opancerzony Norinco VP11 (MRAP), parę pickupów oraz inne pojazdy Rosyjskiego Korpusu Afrykańskiego i FAMa. Rosyjskie źródła potwierdzają straty w sprzęcie, w tym BTR-82A i VP11, a także straty osobowe wśród najemników.
Ukraina walczy z Rosją na innym kontynencie
Na terenie bazy (dawnej bazy ONZ) wybuchł pożar pasa startowego i kilku budynków. Rebelianci ogłosili, że zniszczyli kluczową infrastrukturę. Po całodziennym oblężeniu, z użyciem FPV i moździerzy, Rosyjski Korpus Afrykański i malijskie wojsko zostały zmuszone do negocjacji. W niedzielę (26 kwietnia), rebelianci FLA ogłosili porozumienie, na mocy którego Rosjanie i Malijczycy opuścili bazę pod eskortą Tuaregów. Kidal to symboliczne miasto na północy Mali. Znalazło się całkowicie pod kontrolą rebeliantów. To ogromny cios dla Moskwy.
Eksperci wskazują, że rebelianci korzystają nie tylko z technologii dronów, ale także z doświadczenia i taktyk wypracowanych przez Ukraińców w walce z rosyjską inwazją. Już wcześniej pojawiały się doniesienia o przekazywaniu rebeliantom niezbędnych informacji i szkoleniu w zakresie użycia FPV.
Ukraińskie drony pacyfikują rosyjskich żołnierzy w Afryce
Teraz, w 2026 roku, drony, które dziesiątkują Rosjan w Ukrainie, skutecznie działają także w afrykańskim piasku. To nie pierwszy taki incydent. Wcześniej rebelianci atakowali obozy Africa Corps dronami FPV w Anéfis i Aguelhok. Tym razem skala była znacznie większa. Skoordynowane uderzenia dotknęły nie tylko Kidal, ale też okolice Gao, Bamako i innych baz.
Dla Władimira Putina to kolejny dowód, że wojna, którą rozpętał w Ukrainie, wraca do niego rykoszetem, także tysiące kilometrów od Donbasu. Rosja, rozciągnięta militarnie i finansowo, traci ludzi i sprzęt nie tylko na froncie europejskim, ale także w Mali. Ukraińskie drony FPV, które udowodniły swoją miażdżącą skuteczność przeciwko rosyjskiej machinie wojennej, teraz pomagają osłabiać rosyjski imperializm na Czarnym Lądzie.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










