Ukraina zaatakowała dronami Białoruś. Strategiczna instalacja zniszczona
Ukraińska armia zniszczyła na Białorusi rosyjską strategiczną instalację komunikacyjną. To pierwszy tego typu atak w historii inwazji Rosji na Ukrainę. Dzięki niemu, ukraińskie miasta staną się bardziej bezpieczne.

Ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły skuteczną operację, w wyniku której zneutralizowano zaawansowany system łączności typu Mesh, wykorzystywany przez Rosję do koordynowania ataków dronów kamikadze. Co ciekawe, instalacja znajdowała się na terenie Białorusi. Władimir Putin specjalnie ją tam umieścił, gdyż liczył na to, że Ukraińcy nie zdecydują się zaatakować obcego kraju i system będzie bezpieczny.
To pierwszy tego typu atak w historii inwazji Rosji na Ukrainę. Dzięki niemu, ukraińskie miasta staną się bardziej bezpieczne. O sukcesie poinformował nowy minister obrony Ukrainy Mychajło Fiodorow. Jak podkreślił szef resortu, zniszczenie tej sieci znacząco poprawiło bezpieczeństwo stolicy oraz centralnych obwodów kraju, gdzie w ostatnich tygodniach nasiliły się ataki na infrastrukturę krytyczną i cele cywilne za pomocą dronów. Rosjanie montowali w dronach specjalne modemy radiowe umożliwiające stworzenie dynamicznej sieci Mesh. W odróżnieniu od klasycznego połączenia punkt-punkt, w sieci Mesh każdy dron staje się jednocześnie nadajnikiem i odbiornikiem, dzięki temu wzmacnia i przekazuje sygnał dalej.
Ukraina zaatakowała dronami Białoruś
Jak wyjaśnił doradca ministra obrony, ekspert ds. technologii radiowych Serhii "Flesh" Beskrestnow: "Dzięki takiemu rozwiązaniu, drony tworzyły w powietrzu żywą, samonaprawialną strukturę. Nawet zestrzelenie kilku maszyn nie powodowało zerwania łączności. Wówczas sygnał był automatycznie przekierowywany przez pozostałe jednostki znajdujące się w zasięgu. Operatorzy zachowywali kontrolę nad rojem nawet przy bardzo silnym zakłócaniu radioelektronicznym".
Sieć Mesh pozwoliła Rosjanom ominąć część efektów ukraińskiego przeciwdziałania elektronicznego (EW) i utrzymywać w czasie rzeczywistym kontrolę nad dronami na znacznie większych odległościach niż wcześniej. Jak tłumaczą Ukraińcy, w niektórych przypadkach nawet 150-180 km w głąb terytorium Ukrainy. Ostatnie tygodnie pokazały, że po ograniczeniu dostępu Rosji do terminali Starlink, właśnie sieci Mesh stały się jednym z głównych sposobów, w jaki rosyjskie siły próbują zachować zdolność do precyzyjnego sterowania dronami uderzeniowymi w trybie online.
Neutralizacja tego systemu to jeden z najbardziej znaczących ostatnich sukcesów ukraińskiej walki radioelektronicznej i wywiadu technicznego. Operacja pokazuje, że Ukraina aktywnie i skutecznie reaguje na kolejne ewolucje rosyjskiej taktyki dronowej. Służby i wojsko nie ujawniają na razie szczegółów technicznych przeprowadzonej akcji ani dokładnej lokalizacji zneutralizowanego węzła sieci, ale wiadomo, że instalacja znajdowała się na terenie Białorusi.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 90 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









