Ukraina zaprezentowała "Behemotha". Dwie głowice i 300 km zasięgu
Ukraiński przemysł zbrojeniowy zaprezentował swoją nowość z kategorii dronów-kamikadze typu Shahed. To konstrukcja o nazwie "Behemoth", zdolna do rażenia celów na dystansie do 300 kilometrów i przenoszenia dwóch głowic bojowych, która została już wdrożona do seryjnej produkcji i jest wykorzystywana przez Siły Zbrojne Ukrainy.

Dopiero co informowaliśmy o nowej wersji dronów FP-2, które mają przenosić głowicę bojową o wadze 200 kg na odległość blisko 400 km, aby siać spustoszenie na zapleczu rosyjskiej armii, a Ukraina znowu zaskakuje. Jak donosi serwis Militarnyi, podczas wydarzenia Wild Drones firmy GLEFA i Culver Aerospace zaprezentowały swój nowy bezzałogowiec, który wypełniać ma lukę między lekkimi bezzałogowcami a ciężkimi systemami dalekiego zasięgu.
Dwie głowice i zasięg 300 km
A mowa o dronie "Behemoth", który mierzy 2,2 metra długości, 0,5 m wysokości i 2,28 m rozpiętości skrzydeł. Jak podkreślają jego konstruktorzy, zasadniczą zaletą jest tu jednak zastosowanie dwóch różnych głowic bojowych, tj. 40-kilogramowej głowicy odłamkowo-burzącej umieszczonej w przedniej części oraz 35-kilogramowej głowicy termobarycznej znajdującej się za nią. Taka konfiguracja pozwala na zwiększenie skuteczności uderzenia w różne typy celów.
Trudny do wykrycia i elastyczny w użyciu
Dron może działać w trybie w pełni autonomicznym, półautonomicznym oraz FPV, co daje operatorom dużą elastyczność w prowadzeniu misji. Jedną z jego kluczowych cech jest też zdolność do lotu na bardzo małej wysokości, co znacząco utrudnia jego wykrycie i przechwycenie przez systemy obrony przeciwlotniczej.
To zresztą jedna z największych zalet samych Shahedów czy ich rosyjskich wersji Gierań, które stały się jednym z głównych narzędzi rosyjskich uderzeń dalekiego zasięgu, wykorzystywanych do ataków na miasta, infrastrukturę energetyczną i inne kluczowe obiekty. Latają one na pułapie od 50 do 200 metrów nad ziemią, co w połączeniu z niską prędkością okazuje się dużym problemem dla wielu systemów wczesnego ostrzegania.
"Behemoth" jest już produkowany seryjnie i dostarczany na front, wpisując się w szerszy trend przyspieszonej rozbudowy ukraińskich zdolności bezzałogowych. Warto też dodać, że firmy ujawniły również odrębną wersję "Behemoth Deepstrike", która jak sama nazwa wskazuje powinna latać na duże odległości, choć nie podano publicznie żadnych dodatkowych parametrów technicznych tego wariantu.









